24 książki, które chcę przeczytać w tym roku.

Grubym kłamstwem byłoby stwierdzenie, że czytać uwielbiałam już od dziecka. Niestety – przyjemność z przewracania kolejnych stron książek zaczęłam odczuwać dopiero na studiach, gdy nikt do czytania mnie nie zmuszał. Teraz z kolei czytanie stało się moją odskocznią od codzienności. Plan dnia staram się układać tak, by znaleźć chociaż godzinę – w autobusie, w pracy, na chwilę przed zaśnięciem. Oddawanie się lekturze bardzo mnie uspokaja, pozwala się wyciszyć i zrelaksować. Bo to, że rozwija wyobraźnie i umiejetność sensownego składania zdania jest przecież oczywiste!

Od końca zeszłego roku zaczęłam korzystać z czytnika Kindle. Mimo, że wcześniej broniłam się przed tym rękami i nogami, muszę przyznać,  że jest to bardzo wygodna forma, szczególnie w podróży. Fakt, brakuje mi zapachu książek i dotyku przewracanych stron, teraz jednak kręgosłup jest odciążony, a w razie wypadku – kolejne pozycje mam w zasięgu ręki.

Nie znaczy to oczywiście, że całkowicie zrezygnowałam z papierowych wersji książek! Systematycznie kupuję nowe pozycje – marzy mi się wielki regał, taki na całą ścianę, wypełniony po brzegi ulubionymi pozycjami 😉

Zainspirowana wpisem aGwer i ja postanowiłam zrobić listę książek, które zamierzam przeczytać w tym roku. Spora część z nich dotyczy bloga: pisania, fotografowania, działania w social mediach. Pora wreszcie ruszyć z blogową działalnością – takie stanie w miejscu do niczego nie doprowadzi 😉

Pozostała część to tak naprawę pozycje lekkie, ale skłaniające do refleksji nad sobą i swoim życiem. Odkąd zachwyciłam się Slow Life Asi Glogazy, pozostaję w tematyce minimalizmu, która trafia w moją potrzebę reorganizowania i upraszczania sobie życia.

  1. O fotografii – Susan Sontag
  2. Jak zostać gwiazdą Instagrama – Henry Carroll
  3. Make Photography Easier – Katarzyna Tusk
  4. Blog. Pisz kreauj zarabiaj – Tomek Tomcazyk
  5. Bloger. Poradnik dla blogerów – Tomek Tomczyk
  6. Social media START – Jason Hunt
  7. Maszyna do pisania. Kurs kreatywnego pisania – Katarzyna Bonda
  8. Szkoła twórczego pisania – Joanna Wrycza-Bekier
  9. Magia słów. Jak pisać teksty, które porwą tłumy – Joanna Wrycza-Bekier
  10. Blog osławiony między niewiastami – Artur Andrus
  11. Wszystko zaczyna się w głowie. Planuj, działaj, nie marudź! – Karolina Cwalina
  12. Wielki ogarniacz życia – Pani Bukowa
  13. Chcieć mniej. Minimalizm w praktyce – Katarzyna Kędzierska
  14. Miej umiar. 52 kroki do życia po swojemu – Natalia Knopek
  15. Minimalizm po polsku, czyli jak uczynić życie prostszym – Anna Mularczyk-Meyer
  16. Sztuka prostoty – Dominique Loreau
  17. Food Pharmacy – Lina Nertby Aurell, Mia Clase
  18. Męskie pół świata – Wojciech Eichelberger, Tomasz Jastrun
  19. Świat Zofii – Jostein Gaarder
  20. Był sobie pies – W. Bruce Cameron
  21. Kolekcja nietypowych zdarzeń – Tom Hanks
  22. Wszechświat w Twojej dłoni – Christophe Galfard
  23. Ania. Biografia Anny Przybylskiej – Grzegorz Kubicki, Maciej Drzewicki
  24. Na szczęście. Przewodnik po świadomym życiu na cały rok – Karolina i Maciej Szaciłło

To oczywiście nie wszystko. Postanowiłam w tym roku wrócić do lektury książek Janusza Leona Wiśniewskiego – to chyba jedyny polski pisarz, którego przeczytałam tak dużo pozycji literackich! By trochę się odstresować i rozluźnić, chcę również sięgać po Cecelię Ahern i Nicholasa Sparks. I to wszystko przed początkiem grudnia, gdy zacznie się mój sezon na świąteczno-zimowe powieści 😉

Mimo, że to nie wyzwanie, mam nadzieję, że uda mi się wytrwać i zrealizować moją listę (albo nawet poszerzyć ją o kolejne pozycje!).

A Wy jakie macie czytelnicze plany na ten rok? Będziecie sięgać po wydawnicze nowości czy raczej ulubione klasyki? 😉

95 komentarzy

  1. Tomek Tomczyk to Jason Hunt ;), więc masz na liście aż trzy pozycje jednego autora – widzę, że jesteś rzeczywiście zmotywowana, by ruszyć z blogiem:) Niech Moc będzie z Tobą!

    1. Wiem to przecież! 😀 Tyle, że na okładce Social Media START właśnie tak pan Tomczyk się „podpisał” 😉

    1. Ja taką oficjalną listę zrobiłam pierwszy raz 😉 Mam nadzieję, że przez to nabierze mocy urzędowej 😀

  2. Część z tej listy pokrywa się z moją:) Książkę p. Tomka Tomczyka też mam (tą drugą z twojej listy czyli nr 5, ale jeszcze do niej nie usiadłam). Za to polecam z całego serca „Magię słów” – moje najnowsze odkrycie. Chętnie też posłucham (poczytam) co myślisz o „O fotografii” Susan Sontag:) I trzymam kciuki abyś wytrwała:)

    1. Czytam teraz, od przeszło 2 tygodni. Czyta się stosunkowo ciężko – jednak otwiera oczy na historię fotografii (przynamniej mi otworzyła – być może jestem fotograficzną ignorantką;)). Zdecydowanie warta jest poświęcenia na nią czasu 🙂

  3. Fajnie mieć taką listę. Większość z Twoich książek niestety mnie raczej nie interesuje, Dwójkę miałam i mi się nie podobała niestety

    1. Mnie dopiero czeka. Teraz od 2 tygodniu czytam pozycję numer 1 – mimo, że czyta się stosunkowo ciężko, zdecydowanie warta jest poświęconego czasu 🙂

  4. Ciekawe pozycje. Na mojej kupce, a raczej kupie jest sporo książek. Planuję m.in. przeczytać kilka książek Miłosza Brzezińskiego.

  5. Był bardzo długi okres w moim życiu, kiedy Wiśniewski był moim ulubionym pisarzem. I muszę przyznać, że jeżeli chodzi o ilość książek jednego autora przeczytanych przeze mnie – to nadal są to książki jego autorstwa. Pomimo tego, że Wiśniewski obecnie nie jest już moim ulubionym pisarzem, to darzę jego twórczość dużym sentymentem. A z Twojej listy książek do przeczytania znalazłam kilka pozycji dla siebie.

    1. Ja właśnie też niewiele – ale w tym roku postanowiłam wziąć się za siebie;)

  6. U mnie bez konkretnych planów:) Nigdy nie mogę ich zrealizować. Na pewno muszę ruszyć książki, które stoją w kolejce, na pewno też sięgnę po nowości moich ulubionych autorów

  7. Bardzo różnorodna lista. Wiesz, chyba też sobie taką stworzę. Z Twojej, z tych poradnikowych mam za sobą dwie pierwsze Tomka Tomczyka i poradnik pisania Katarzyny Bondy. Byłam też na kursie ze storytellingu prowadzonym przez Joannę Wryczę- Bekier – świetny był i czytała jej książkę Fast text -pozostałe też zamierzam. Z Twojej listy kusi mnie też książka Toma Hanksa, uwielbiam go jako aktora i zastanawiam się, jak poradzi sobie jako pisarz 🙂

  8. Widzę, że sporo u Ciebie poradników! Z Twojej listy mam planuję przeczytać Make Photography Easier i książka już czeka na swoją kolej na półce. Poza tym mam plan przeczytać przynajmniej 30 książek, zobaczymy jak pójdzie 😉

  9. Nie znam żadnej z tych książek, o których piszesz, że chcesz przeczytać. Niektóre tytuły wydają się być ciekawe (z mojego punktu widzenia :P)

  10. Ja zdecydowanie wolę literaturę fabularną niż wszelakie poradniki. Jakoś ciężko mi przełożyć nabytą wiedzę w czyny i zawsze mam wrażenie, że zmarnowałam czas.
    Z fabularnych pozycji sama chętnie sięgnę po Serię nietypowych zdarzeń Hanksa. Słyszałam różne opinie, ale cenię go jako aktora i chętnie poznam jako autora 🙂

  11. U mnie czytanie było w poprzednim roku mocno zaniedbane. Przeczytałam całą jedną książkę :/, przynajmniej dobrą. W tym roku powoli założyłam sobie 10 sztuk ale czekają mnie dość grube Tolkienowskie tomy :D.

    1. I ja zaniedbałam czytanie – przez dobre pól roku męczyłam jedną książkę. Dopiero w okoli grudnia podgoniłam – tak brakowało mi lektur!

  12. Ciekawy zestaw. My nigdy takiego nie robiłyśmy – mamy plany może na dwie, max trzy książki do przodu. I …. przekonałyśmy się do Kindle – zdecydowanie mając je (książki) pod ręką czyta się więcej i szybciej. Też tak masz czy wolisz wersje papierowe?

    1. Kiedy czytam w domu – zdecydowanie wolę wersje papierowe. Z kolei w podróży, nawet tej miejskim autobusem, Kindle sprawdza się o wiele lepiej! 🙂

  13. Oj potężna dawka poradnikowego pisania, chyba bym w takiej liczbie nie ogarnął. Wolę kalsyczne powieści, tez można podpatrywać i się uczyć. Może nie jest podane tak na tacy, ale jakoś mnie bardziej przekonuje.

  14. Osobiście na początku też nie byłam fanką czytników ebook. Obecnie bardzo lubię zabierać swojego Kindle w podróż. :)Planuję przeczytać ,,Kolekcję nietypowych zdarzeń”. 🙂

  15. Ja nie mam jakichś książkowych planów, ale moja dziewczyna założyła sobie, ze przeczyta 52 książki w 2018 roku i na razie dobrze jej idzie!

  16. Rzeczywiście Kindle musi być wygodną opcją, szczególnie jeśli zabieramy go np. do autobusu, czy choćby na wyjazd. Chociaż ja niestety nie dostałam go ani na święta, ani na urodziny, także nie wiem 😉
    Książki ciekawe, kilka pozycji też chciałabym przeczytać, chociaż w tym roku nastawiam się raczej na powieści i czystą rozrywkę 🙂

  17. Zainteresowała mnie pozycja o byciu gwiazdą instagrama, chętnie rozwinęłabym ten kanał 🙂 Nie planuję jakość szczególnie listy czytelniczej, będę sięgać po nowości od moich ulubionych pisarzy i to, co wpadnie mi w oko 🙂

    1. Już w tym tygodniu się za nią biorę – dam niedługo znać, czy przypadła mi do gustu! 🙂

  18. Bondy nie polecam 😉 Ani literatury, ani poradnika. Tzn. jej kryminały to takie czytadełko (jestem wybrednym czytelnikiem, ale sięgam dla ciekawości po różnych twórców), ale poradnik jest bardzo spłycony. Lepiej ogólnie sobie poczytać o konwencjach, postaciach. Znaleźć tam można wszystko i nic, a tyle skrótów myślowych, że aż byłam przerażona – po 5 latach na filologii polskiej i zamiłowaniu do książek mam jakieś tam pojęcie o literaturze i sądzę, że książka nawet trochę szkody może wnieść do pisania.

    Jeśli interesuje cię poradnik o pisaniu pod kątem bloga/marketingu to Artur Jabłoński i „jak pisać, żeby chcieli czytać (i kupować” i ogólnie jego blog. A jeśli poradnik również pod kątem literackim to faktycznie dobry jest „Magia słów. Jak pisać teksty, które porwą tłumy” Wryczowej 😉

    1. Dziękuję bardzo za rady! Książka Artura Jabłońskiego jest przewidziana, ale na kolejny rok 😉

  19. Wow, jak dużo na tej liście jest o blogu i blogowaniu iraz różnych książek w typie poradników (ten modny minimalizm)! Powiem Ci, że ja takich książek nie bardzo lubię. Zdecydowanie sięgam po beletrydtykę, pomimo że i poradniki znajdują się na moich półkach. No i Kindle! Używam od 7 lat i jest to rzecz, którą UWIELBIAM 🙂

  20. Ja kończę Władcę Pierścienia;) później biorę się za Pottera, ostatnią książkę (przeklęte dziecko) i będę szukać jakiś ciekawych książek fantasy:) jakoś takie najbardziej mi przypadły do gustu;)

  21. Mimo tego, że w tym roku chcę jeszcze bardziej zagłębić się w reportaże i literaturę podróżniczą, to kilka książek z Twojej listy zapisałam sobie na listę oczekujących. To będzie czytelniczo udany rok 🙂 tak coś czuję!

  22. Ja jeszcze nie mam jako-takiej listy, ale aktualnie czytam „Wielki Marsz Kinga i podejrzewam, że reszta książek przeczytanych przeze mnie w bieżącym roku też będzie z pogranicza fantastyki.

  23. Nie mam listy. Kupuję książki najczęściej pod wpływem impulsu.. Życzę Ci abyś wytrwała w swoim postanowieniu bo lista którą stworzyłaś jest naprawdę ciekawa.

  24. „Świat Zofii” to jest po prostu szał! Mam tylko małą radę – nie staraj się czytać jej w dużych ilościach i codziennie – daj sobie czas na przeanalizowanie każdego rozdziału, delektuj się nią 🙂 Czytając na raz (a naprawdę ciężko się od niej oderwać) możesz nie wychwycić wszystkich „smaczków” a byłoby naprawdę szkoda 🙂

    1. Ja ją już czytałam, jako lekturę w gimnazjum. Pamiętam, że już wtedy zrobiła na mnie wrażenie 😀

  25. Ja pod choinkę dostałam dwie książki, a potem na urodziny następne dwie, także będę miała co czytać. Uwielbiam fantasy i kryminały, najbardziej mnie wciągają 🙂 Książkę „Sztuka prostoty” mam na półce, kiedyś zaczęłam ją czytać ale coś mnie oderwało, więc czeka na swoją kolej…

    1. Ja właśnie staram się – mimo pracy po 7-80 h w tygodniu każdego dnia czytam! 🙂

  26. Ciekawe pozycje! Chyba sama stworzę podobną listę – może w końcu nie będę mieć problemu, po którą książkę siegnąć po lekturze obecnej 🙂

  27. Też potrzebowałam czasu, żeby przekonać się do czytnika. Dostałam w prezencie i przyznam, że jak dla mnie to chyba jedno z lepszych urządzeń ludzkości 😉 Książki czyta się na nich znacznie szybciej. Może to kwestia przyzwyczajenia oczu do ekranu? Jako dziecko nie miałam najmniejszego problemu z koncentracją nad książkami, teraz muszę mieć do ich czytania sprzyjające okoliczności i brak rozpraszaczy. Jednak podobnie jak Ty, nie porzuciłam całkowicie wersji papierowych 🙂 Powodzenia z realizacją czytelniczego planu!

  28. Moja miłość do czytania objawiła się w liceum, jednak za lekturami nie przepadałam 😀 Powodzenia, mam nadzieję, że uda Ci się przeczytać wszystkie pozycje 🙂

  29. Czekam na „Otchłań” Petera V. Bretta, która ma być wydana w 2 częściach. Planuję też przeczytać kilka poradników: „Włam się do mózgu” Kotarskiego, „Fenomen poranka” Hala Elroda i skończyć „Finansowego ninja”. Poza tym nie mam konkretnych planów. Może wezmę się za obcojęzyczne, co sobie obiecuję od paru lat?

  30. 2, 3 i 13 również są na mojej liście 🙂 Niestety przez studia ( i teraz jeszcze bloga) mam mało czasu na czytanie książek :/ Masz niezłe wyzwanie, trzymam kciuki, żebyś dała radę wszystkie przeczytać. Pożyczasz je, czy kupujesz? 🙂

    1. Część pożyczam, część wypożyczam, część kupuję w wersji papierowej lub na czytnik:)

  31. Widzę, że w tym roku inwestujesz w siebie. To dobrze, trzeba się rozwijać cały czas 🙂 I z całego serca polecam CI się zapoznać ze „Światem Zofii”. Cud miód pozycja 🙂

    1. Ja właśnie czytam „Magię słów” i mam na razie mętlik w głowie 😀 Muszę się 2-3 razy zastanowić nad daną zasadą, czego dotyczy, inaczej wpadam w pułapkę własnego myślenia 😉

  32. Znalazło sie tam pare i moich pozycji do przeczytania. Na razie zostaje wierna papierowym ksiazka, ale sporo ludzi w metrze przerzuciło sie juz na czytnika. Pewnie i na mnie przyjdzie pora

  33. Takowej listy swojej własnej nie posiadam, jednak zawsze notuję co przeczytałam, jakie filmy obejrzałam. Nie wiem czemu ale miło widzieć jak wiedzę zdobywam.. 😀

    1. A mnie właśnie ciekawi jego fenomen – chce przekonać się, czy naprawdę ma taką wiedzę, czy jest sławny, bo jest sławny 😀

  34. Z wymienionych przez Ciebie pozycji najchętniej przeczytałabym „Maszynę do pisania” Bondy. 🙂 Generalnie nie przepadam za poradnikami, bo i tak nie wcielam w życie, tego, co w nich wyczytałam. 😛 Wyjątek stanowią te na temat pisania. Tutaj też różnie z realizacją, ale samo czytanie o pisaniu po prostu sprawia mi przyjemność. 🙂

    1. Mam dokładnie tak samo! Chociaż – dużo rzeczy zostaje mi w głowie. Szczególnie takich, które są niby oczywiste, ale sama na to nie wpadłam 😀

    1. Polecam – o ile nie ma tak za wiele merytorycznej wiedzy, o tyle jest inspirująca. Pokazuje rzeczy niby oczywiste – a o których ja często zapominam 😉

  35. Z racji prowadzenia bloga, który w głównej mierze opiera się na recenzjach książek, czytam ich bardzo dużo, głównie nowości które ukazały się jakiś czas temu, lub dopiero będą mieć swoją premierę. Dużo książek będzie mieć swoja premierę 14 i 15 lutego, więc na nudę nie narzekam:) Kończąc ten wpis biorę się za książkę „Pomorzanie”:)

  36. Widzę, że mocno poradnikowo. I dobrze, bo to oznacza, że nastawiasz się na szukanie inspiracji 🙂

    Z tej listy znam tylko publikacje Kominka (ale mi akurat totalnie nie przypadły do gustu) i książkę Andrusa (jest świetna – na pewno parę razy nieźle się uśmiejesz podczas lektury) 🙂

    1. Właśnie tego oczekuję – słuchając pana Andrusa nie raz płakałam ze śmiechu 😉

  37. Nigdy nie robię dalekich planów dot książek. Obecnie czytam „Inferno” Dana Browna oraz „Elastyczne zarządzanie czasem” Izabeli Krejca-Pawski, polecić mogę jednak Jej rady stosuję z dosyć dużą modyfikacją 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *