Co zrobić, by nie zwariować, czyli 4 fazy włosomaniactwa.

288H (1)

Włosomaniactwo spadło na mnie, jak grom z jasnego nieba. Nie prosiłam się o nie, nie wpadłam też przypadkowo na jakiś blog czy forum, które mnie zainspirowały. Po prostu pewnego czerwcowego dnia ubiegłego roku poprosiłam Ukochanego o podcięcie końcówek… Pewnie domyślacie się, jak to się skończyło? Dokładnie: nagłą wizytą u fryzjera. By wyrównać straty, musiałam pozbyć się prawie 15 cm, więc moje włosy sięgały trochę poniżej połowy szyi.

W pielęgnację wpadłam po uszy głównie dlatego, że na już chciałam przyspieszyć porost włosów. Tak bardzo tęskniłam za tymi piętnastoma centymetrami! Gdy zdobyłam wszystkie potrzebne na tamtą chwilę wcierki, olejki i maski, było już za późno. W ulubionych zakładkach na stałe zagościły blogi znanych włosomaniaczych guru, a półka z każdym dniem bardziej wypełniała się kosmetykami pielęgnacyjnymi. W głowie coraz częściej pojawiało się jednak pytanie jak to się stało, że oszalałam na punkcie pielęgnacji włosów? No właśnie: w którym momencie przekroczyłam granicę normalności?;)

Continue Reading

4 fakty i 4 mity o przyspieszaniu porostu włosów.

faktyimity

Skoro jesteśmy już w temacie stymulacji i przyspieszania wzrostu włosów, warto zatrzymać się na chwilę, by pomyśleć o faktach i mitach, dotyczących zapuszczania. Nieraz przecież zdarza się, że mimo usilnych prób, nasze włosy nie rosną. Dlaczego? Być może staramy się dodać im kilka centymetrów długości takim sposobem, który już dawno został uznany za przesąd. Zanim na poważnie weźmiemy się za stymulację porostu, zorientujmy się, czy aby na pewno nie działamy w sferze bajek i legend 😉

Continue Reading

Mój pierwszy Joy Box.

56e842b1 (1)

W środę po południu Pan Kurier dostarczył mój pierwszy Joy Box!

Reklama pudełka zaatakowała mnie na jednym z plotkarskich portali w sobotni wieczór. Nie bez namysłu, po ciężkiej nocy układania w głowie za i przeciw, skusiłam się i kliknęłam „Zamów„.  Joy Box, w odróżnieniu od innych tego typu pudełek prezentuje swoją zawartość, więc nie kupujemy tzw. kota w worku.

Continue Reading