Zołza w podróży. Co zaskoczyło mnie w Norwegii?

nor1

O tym, że Norge jest piękna nie będę musiała przekonywać chyba nikogo. Tutejsza dzikość i surowość przyrody oraz emanujący zewsząd spokój potrafią wyciszyć najgłośniejszych nerwusów (mam tu na myśli głównie siebie…;)). Tak, jak pisałam ostatnio, Norwegia daję chwilę wytchnienia. Tutaj mam czas się wyspać, odpocząć, zadbać o siebie, zarówno pod względem fizycznym, jak i umysłowym (nie pamiętam, kiedy ostatnio miałam tyle możliwości czytania!). W tym skandynawskim kraju mam chwilę, by pobyć sam na sam z własnymi myślami bez ciągłego poczucia, że nie zdążę, nie wyrobię się z terminem lub coś ważnego przegapię.

Continue Reading

Zołza w podróży. Norwegia po raz pierwszy.

norge8

Dziś post będzie trochę nietypowy, bo nie w tematyce włosów. Dzisiaj będzie o tym, gdzie jestem i co się ze mną dzieje. A dzieje się ostatnio sporo. Kto śledzi mojego Instagrama ten wie, że wyruszyłam w podróż z Ukochanym. Podróż długą, która planowo zakończyć ma się dopiero przed świętami Bożego Narodzenia. Podróż, której pierwszym etapem jest dwumiesięczny pobyt w Norwegii.

Continue Reading