Czy warto robić hybrydy? Zalety i wady manicure hybrydowego.

paznokcie 5

Nieważne, czy idziemy do pracy, na randkę czy siłownię – manicure dopełnia całości, niejednokrotnie dodając nam pewności siebie i klasy. Dlatego tak ważne jest, by nasze dłonie były zadbane i estetyczne – po prostu dopieszczone. A przecież nic tak nie psuje efektu (i przy okazji humoru!), jak odpryśnięte końcówki, zadrapania, czy wgniecenia w świeżo pomalowanych paznokciach…

Lakiery hybrydowe zawojowały świat już kilka sezonów temu, daleko w tyle pozostawiając akrylowe czy żelowe stylizacje. Co w nich jest takiego wow, że kosmetyczno-urodowa część blogosfery oszalała na ich punkcie? Czy naprawdę warto poświęcić hybrydom swoją uwagę i czas?

Dlaczego warto robić hybrydy?

  • Naturalność.

W odróżnieniu od manicure żelowego, lakiery hybrydowe wyglądają bardzo naturalnie. Tak naprawdę dobrze prezentują się zarówno na krótkich, jak i długich paznokciach, wystarczy więc tylko odrobina cierpliwości, by zapuścić szpony 😉

paznokcie 4

  • Trwałość.

Niby oczywista oczywistość. Wcześniej jednak nie zdawałam sobie z tego sprawy, jak bardzo wygodne jest malowanie paznokci co 2-3 tygodnie bez troszczenia się o odpryski, które przy zwykłych lakierach zdarzały się już po kilku godzinach. Olbrzymim atutem jest również dla mnie fakt, że po wyciągnięciu z lampy, hybrydy są zupełnie suche, a ja nie muszę suszyć pazurków przez kolejne 2 godziny (gdzie finalnie i tak normalny lakier rysuje się lub wgniata).

  • Twardość.

W związku z tym, że życiowo raczej nie przykładam za dużej wagi do ostrożności, nigdy nie mogłam naturalnie zapuścić paznokci. Lakiery hybrydowe w cudowny sposób utwardzają płytkę, dzięki czemu mogę cieszyć się długimi, estetycznymi paznokciami. Nie bądźmy jednak aż tak próżni – nie tylko o sam wygląd się rozchodzi: hybrydy dają możliwość pozbycia się nawyku obgryzania czy „skubania” pazurków, dzięki czemu panie zyskują pewność siebie i moc do podejmowania wyzwań.

paznokcie 3

Każdy kij ma jednak dwa końce.

Tak więc i hybrydowe lakiery mają swoje wady. Największą jest według mnie ich cena: za manicure wykonywany w profesjonalnym salonie trzeba zapłacić min. 40 zł, z czego większość stylistek liczy sobie od 60 zł w górę. Oczywiście można zainwestować w własny zestaw, który już po kilku razach „się zwróci”. Jest to jednak studia bez dna: a to tyle pięknych kolorów, które TRZEBA mieć, a to się cleaner skończy, a to trzeba dokupić bazę czy top.

Z samodzielnym wykonywaniem hybryd wiąże się również pewne ryzyko: przy braku umiejętności łatwo o uszkodzenie płytki paznokcia, szczególnie przy ściąganiu lakieru. Wiele osób właśnie przez to zarzuca hybrydom szkodliwość.

Ostatnią, ale chyba najbardziej istotną wadą hybrydowego manicure jest opcja wystąpienia uczulenia. Zdarza się, że problemy pojawiają się już w pierwszym miesiącu, u innych z kolei – dopiero po czasie. Tak czy siak, przyjemne to nie jest. Tym bardziej, biorąc pod uwagę fakt, że zestaw mamy na własność – są to pieniądze wyrzucone w błoto.

paznokcie 2

Póki co, sama hybrydami jestem zauroczona. Są praktyczne i cudownie wyglądają! 🙂
A jak u Was? Stosujecie hybrydowe lakiery? A może macie inne sposoby na wykonanie trwałego manicure?

33 komentarze

  1. Noszę hybrydy już prawie 1,5 roku i jestem zachwycona 🙂 Dla mnie plusem jest też to, że hybrydy zachęcają mnie do nauki rysowania wzorków. Przy zwykłych lakierach nie miałam do tego motywacji, bo przecież za 3 dni i tak będę musiała zmyć całość. Do minusów zaliczyłabym też to, że ciężko zużyć lakiery hybrydowe do końca. Z tego, co pamiętam można ich używać przez 12 miesięcy od otwarcia. Gdzieś czytałam, że jeśli wykonuje się manicure hybrydowy tylko na sobie to w tym czasie jesteśmy w stanie zużyć 3-4 lakiery. Ja jeszcze żadnego lakieru nie zużyłam do końca 😛

  2. To prawda, że jak kupi się jeden to chce się kolejne kolory.:D Sama pozostaję przy zwykłych lakierach, ale mamę zaraziłam hybrydam.:D

  3. Uwielbiam lakiery hybrydowe, choć z tradycyjnych nie mogłabym całkowicie zrezygnować. Tak jak piszesz każdy kij ma dwa końce i wszystko ma plusy i minusy. Gdy nie mam czasu na wykonanie manicure hybrydowego, maluję paznokcie zwykłymi lakierami lub gdy chcę dać im trochę odpocząć wtedy nie maluję wcale a stosuję różne zabiegi itp. 🙂

  4. Ja się zakochałam w hybrydach ! Dziś dka odmiany pomalowałam paznokcie zwykłym lakierem i juz się wkurzam bo mam odpryski… Po niecałym dniu ! Z hybrydą nie ma takich wpadek 😉

  5. Po co Ci cleaner? Zwykły zmywacz bez acetonu daje radę a jest kilka razy tańszy. Lakiery hybrydowe z pierre rene kupisz w naturze w promocji za 20 pln – taniej niż dobrej jakości zwykły lakier. Generalnie lakiery nie wysychają, ja Top i bazę z Semilacka mam ponad rok. Wychodzi taniej niż zwykły manicure, a wytrzymałość – super!

  6. Ja często mam hybrydowy manicure, jednak w czasie ciąży troszkę z niego zrezygnowałam i przeszłam na manicure japoński – bardzo odbudował i wzmocnił moją płytkę.

  7. Uwielbiam hybrydy – niesamowity komfort. Brak odprysków, ryzyka uszkodzenia warstwy lakieru… tylko te odrosty, mi paznokcie rosną wybitnie szybko. Ale i tak jest mnóstwo plusów! Na tyle dużo, że nie pamiętam kiedy ostatnio miałam zwykły lakier na paznokciach 🙂

  8. Ja lada moment wracam do pracy i raczej postawię na hybrydę, bo marzy mi się kolor, a przy małym dziecku to jedyna szansa, że utrzyma się dłużej. Jako plus dodałabym właśnie to, że taki manicure to czas tylko dla mnie, bo na pewno nie będę go robić w domu 😉

  9. Jeżeli maluję paznokcie to tylko hybrydowo, ale po dwóch kolejnych pomalowaniach paznokcie nie wytrzymują. Daję im odpocząć malując odżywkami i na nowo hybryda.

  10. Noszę hybrydy bez przerwy od 1,5 roku i ciężko mnie będzie zmusić bym przestała 😀 Przy normalnym lakierze odpryski miałam najczęściej następnego dnia, najdłużej paznokcie wytrzymywały 4 dni… Przy hybrydach? Minimum 2 tygodnie nienagannego lakieru 😀

  11. Ja nie robiłam nigdy hybryd. Jakoś mnie nie ciągnie 🙂 Lubię mieć co tydzień inny wzór!
    Jeśli lubisz testować kosmetyki – zapraszam do siebie. Jeszcze kilka dni trwa konkurs, w którym aż 5 osób wygrywa zestawy kosmetyków 🙂

  12. Ja pół roku temu przerzuciłam się na hybrydy i jedna z lepszych decyzji!
    Na codzień nie miałam czasu dbania o paznokcie, dzisiaj mam je zawsze estetyczne, co zupełnie zmienia dłonie. Dzięki temu, że we Wrocławiu konkurencja jest spora, trafiłam do naprawdę dobrej stylistki i płace normalną cenę.

  13. W styczniu (lutym?)kupiłam lampę wraz z zestawem 🙂 przepadła.. ale masz rację to totalna studnia bez dna. Uwielbiam hybrydy za to, że przez długi czas moje paznokcie wyglądają po prostu świetnie, do tego są twarde.. chociaż moje naturalne paznokcie są w bardzo dobrym stanie i nigdy nie miałam problemów z ich zapuszczaniem. Ale takie sztywniejsze paznokcie mają mnóstwo zalet. Po zmianie czasu wszystkie naręczne zegarki przestawiam ja bo mi łatwiej podważyć mechanizm 😀 zdarza się, że jakieś lekko dokręcone śrubki odkręcam paznokciami 😀 wyjecie drzazgi z dłoni męża idzie znacznie łatwiej.. no i psiak moich rodziców chodzi za mną, bo uwielbiam drapanko za uszami, a wcześniej do tego stopnia taki chętny nie był 😀
    PS. w trakcie pisania komentarza zapukał listonosz.. chyba nie muszę mówić co mi przyniósł 😀

  14. Od paru miesięcy mam swój zestaw hybryd i bardzo sobie go cenię! Przede wszystkim to duża wygoda, a poza tym dużo lepiej to wygląda moim zdaniem niż zwykłe pomalowane paznokcie lub żele 🙂

    1. Dokładnie! Hybrydy są połączenie żelu i zwykłego lakiery – są trwałe, ale wyglądają naturalnie 🙂

  15. U mnie zajmuje dużo czasu samo nałożenie, a odrost pojawia się szybko. Więc nie korzystam pomimo, że mam zestaw.

    Odpowiedziałam na Twój komentarz u mnie na blogu – zapraszam <3

  16. Warto decydować się na manicure hybrydowy na podkładzie proteinowym.
    W studio urody anna gworys częstochowa taki mianowicie wykonują.

    1. Ja hybrydy robię na proteinowej bazie – tak naprawdę to nie widzę różnicy za dużej między proteinową, a zwykłą bazą 😉

  17. Ja też lubię hybrydy, tylko brak mi teraz czasu na ich wykonanie 😉 Jednak trwałość naprawdę jest warta tego czasu, bo ja niby teraz mam zmywarkę, więc nie zmywam i lakier dłużej się trzyma, ale i tak tu coś wyczyszczę, tu umyję i jednak zwykłe lakiery nie mają tej trwałości 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *