Najlepsze fryzury dla cienkich włosów.

Cienkie włosy to ten rodzaj kosmyków, które przeważnie sprawiają trudności. Są tak delikatne i podatne na uszkodzenia, że czasami wystarczy krzywo na nie spojrzeć, by pojawiły się rozdwojone czy połamane końcówki.

Stąd ogólny stereotyp, żę cienkie pukle nie mogą być długie, że nie da  się ich zapuścić. Prawda jest jednak taka, że bez odpowiedniej pielęgnacji i zaangażowania w regularne dbanie żadne kosmyki nie zyskają blasku, sypkości i zdrowego wyglądu.

Warto postawić na systematyczne olejowanie i PEHową równowagę. Także codzienne drobiazgi takie jak delikatne rozczesywanie, upinanie do snu, suszenie chłodnym nawiewem czy zabezpieczenia końcówek sprawiają, że włosy nie tylko będą wyglądały na zdrowsze – ale zdrowsze będą!

Czy cienkie włosy mogą być długie i ładne?

Mówi się, że właściciele cienkich włosów powinni pożegnać się z marzeniami o zapuszczaniu kosmyków. Długie cieniaski mają wyglądać licho, smętnie i nieestetycznie – podobne komentarze sama słyszałam tysiące razy. Nawet teraz, po blisko 4 latach włosomaniactwa, gdy kondycja pukli jest już całkiem dobra, zdarzają się sytuacje, gdy ktoś z zasady krytykuje wygląd moich włosów, nie patrząc na ich rzeczywisty stan – masz takie cienkie, słabiutkie włosinki, obetnij je, bo takie długie to i tak nie będą ładne.

Bez względu na długość włosia, kluczem do idealnej fryzury jest dobre cięcie. Chociaż wielu „specjalistów” zaleca cieniowanie (by optycznie dodać objętości), możecie mi wierzyć na słowo – ten rodzaj cięcia zupełnie nie sprawdza się przy cienkich włosach. Wycieniowane kosmyki stają się lekkie jak piórka, tracą swoją gęstość, a końce niszczą się o wiele szybciej i już po kilku dniach wyglądają na zdecydowanie rzadsze.

Z doświadczenia wiem, że najlepszymi długimi fryzurami dla cienkich włosów jest cięcie na prosto lub w kształt litery U. Pukle, które kończą się mniej więcej na tej samej wysokości wyglądają na gęstsze, a końcówki „w kupie” są mocniejsze i mniej podatne na uszkodzenia.

Fryzury półdługie i półkrótkie.

Półdługich i półkrótkich fryzur dla cienkich włosów jest kilka. Jedną z najlepszych jest cięcie na prosto tzw. „od linijki”. Włosy równej długości można zarówno modelować na okrągłej szczotce, dzięki czemu fryzura będzie przypominać wydłużonego klasycznego boba, jak i suszyć na prosto z pomocą dużej, płaskiej szczotki. Tak wystylizowane cienkie kosmyki sprawiają wrażenie mocnych, zdrowych i gęstych; wyglądają w niej stylowo bez względu na kolor, teksturę czy porowatość włosów.

Większość fryzur przy tych długościach oscyluje wokół bobów – klasyczny bob z grzywką i bez grzywki, blunt bob, long bob. Takie cięcie  dodaje pasmom lekkości i pozwala im „odbić się” od głowy, nadając fryzurze objętości.

Włosy krótkie, czyli pixie cut.

Pixie cut to fryzura która pasuje de facto wszystkim, niezależnie od rodzaju włosów – zarówno paniom o rzadkich, słabych włosach jak i tym obdarzonym wyjątkowo gęstymi puklami. To krótkie włosy z tyłu i nieco dłuższe z przodu: z tyłu włosy całkowicie odsłaniają szyję, z przodu zaś zakrywają część twarzy asymetryczną grzywką. Taka fryzura dobrze wygląda w przeróżnych formach, od gładkiej i dziewczęcej, przez rockową i drapieżną, aż do eleganckiej i nowoczesnej, a nawet w klimacie pin-up.

Cienkie włosy, a grzywka.

Cienkie włosy przeważnie są dość ubogie w okolicach skroni – zrobienie sobie grzywki jest dobrym sposobem, by ukryć tam prześwity. Grzywka sprawia, że fryzura nabiera puszystości, a włosów optycznie jest więcej.

Oczywiście nie każdemu grzywka pasuje, nie każdy dobrze czuje się, gdy kosmyki fruwają po twarzy. Cienkie pukle z grzywką (szczególnie ściętą na prosto) mogą być też kłopotliwe – by uzyskać taki rodzaj uczesania, fryzjer zwykle wydziela dużą ilość włosów z przedniej części, czasem już od połowy głowy, co daje efekt większego przerzedzenia.

Wbrew pozorom cienkie włosy też mogą wyglądać dobrze – odpowiednim cięciem i dobrze dobraną pielęgnacją jesteśmy w stanie zdziałać cuda 🙂

 

Wpisy, które mogą zaciekawić:

46 komentarzy

  1. Wygląda na to, że większość kobiet ma cienkie włosy. Zauważyłam, że faceci często mają znacznie grubsze i ładniejsze, a to nie fair bo nie potrzebują ich tak jak my 😀

    Pozdrawiam 🙂

  2. Pewnie, ze odpowiednio dobraną fryzura można zdziałać cuda. Ja też mam cienki włosy i o ile kiedyś nosiła półdługie to teraz zdecydowanie wolę krótsze.

  3. Moje włosy są raczej cienkie, a ja zawsze marzyłam o grubych i gęstych. Jednak fryzura a’la bob daje mi to złudzenie poza tym, świetnie się w niej czuję

  4. ja mam grube, ciężkie włosy i ciężko coś z nimi zrobić. zawsze zazdrościłam lekkich i podatnych włosów znajomym 🙂

  5. Ja mam grube i gęste włosy, które zapuszczam na długość pasa. Takie włosy często się cieniuje ale ja tego nie lubię i od lat staram się zejść z nieprzemyślanego cieniowania

  6. Bardzo przydatny post. Mam długie a cienkie włosy i trudno mi jest dobrać taką fryzurę, w której po pierwsze czułabym się dobrze, a po drugie byłaby praktyczna.

  7. Niektóre cięcia przypadły mi do gustu 🙂 Jako posiadaczka cienkich włosów, wiem z jakim problemem zmagają się kobiety posiadające ten typ włosa 😉 Ja niestety źle czuję się z krótką fryzurą :/

    1. Ja też nie czuję się najlepiej – ale nie ma w tym niczego złego! 🙂 Jeśli włosy są zadbane, to i „cieniaski” będą ładne, gdy urosną nawet do kolan 😉

  8. U mnie włosy grube, gęste i ciężkie, zatem zupełnie inny typ. Teraz zdecydowałam się na krótką fryzurę, głównie z wygody i dla odświeżenia włosów, ale już będę je zapuszczać. 🙂

  9. Te półkrótkie najbardziej mi się podobają. choc sama posiadam bardzo gęste włosy, myślę, że taka fryzura też by dała radę 🙂

    1. Ja mam podobnie – chociaż być może to uraz z dzieciństwa, bo do okresu dojrzewania nosiłam wyłącznie króciutkie włosy 😉 Teraz – co zresztą widać po zdjęciach – mam długie i staram się jeszcze bardziej zapuścić 🙂

  10. Cieszę się, że trafiłam na ten wpis. Moje włosy nie dość, że są cienkie to puszą mi się końcówki. Od pewnego czasu nie jestem w stanie ich „ogarnąć”. Tymczasem idę czytać o pielęgnacji cienkich włosów.

    Pozdrawiam!

  11. U kogoś bardzo podobają mi się boby i krótkie fryzury, ale sama bym się w tym chyba nie odnalazła. Chociaż kto wie, czasami warto poeksperymentować 🙂

  12. Klasyczny bob oraz long bob to najgorętsza fryzura sezonu. Chciałabym mieć tyle odwagi, żeby poddać się temu cięciu. Jestem jednak wierna długim włosom.. Ale może kiedyś..

  13. Nie mam cienkich włosów, ale ciekawe są porady co do ścięcia. Właśnie byłam u frezjera i podobno najmodniej teraz mieć strzyżenie na prosto. 😀

    Pozdrawiam!

  14. Akurat ja świetnie wiem jak to jest mieć cienkie włosy… Od lat głowię się jak je ścinać, aby wyglądać dobrze i nie sterczeć godzinami układając włosy przed wyjściem z domu…

  15. Zawsze miałam cieńkie włosy i to moja zmora.Niestety nie każda fryzjerka jest kreatywna i dobrze obcina.Przeważnie słyszę:ale ma Pani cieńkie włosy,ja tu nic nie zrobię.Ten wpis zabieram do jakiegoś dobrego zakładu, niech zrobią mi ładną fryzurkę.Puszyste włosy mam tylko w tropikach,ale przecież tam się nie przeprowadzę-)
    Pozdrawiam-)

  16. Ja mam cienkie włosy i dużo z pokazanych fryzur już miałam 🙂 Obecnie mam fyzurkę taką jak na trzecim zdjęciu w pierwszym rzędzie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *