Jak jesienią zadbać o włosy?

jesien

Każda pora roku przynosi nowe wyzwania w pielęgnacji włosów. Jesień, mimo że nie zmusza do walki ze skrajnymi temperaturami czy promieniami piekącego słońca, wcale nie jest tak bardzo łaskawa, jakby mogło nam się wydawać. Zazwyczaj na początku każdego sezonu w naszym organizmie zachodzi szereg zmian hormonalnych, które wpływają również na kondycję naszych pukli. Ważne jest, aby zawczasu przygotować je na nadejście jesieni – łatwiej wtedy poradzić sobie z występującymi problemami.

Jakie problemy najczęściej dotykają nas jesienią?

Wiele dziewczyn w tym okresie skarży się na wzmożone wypadanie włosów. Nie ma się co dziwić – czas jesiennej pielęgnacji dla wielu z nas jest próbą odzyskania dobrej kondycji pukli po letnich szaleństwach. Zmęczone upałami czy słońcem włosy są osłabione – i wypadają.

Z drugiej strony, tak trochę z przymrużeniem oka;), jesień jest tą porą roku, kiedy wszystko przekwita. Drzewa tracą liście, a zwierzęta zrzucają futro, przygotowując się do zimy. Być może naturalną koleją rzeczy jest, że i nasze włosy wypadają?;)

jesien1

W związku ze znacznym ochłodzeniem temperatur, częstszymi opadami deszczu i wzmożonym wiatrem, zakładamy na siebie kurtki, szaliki i czapki. Mimo, że cieplejsza garderoba jest konieczna, by się nie przeziębić, nasze włosy przez to częściej poddawane są licznym otarciom i szarpnięciom. Cierpią na tym głównie końcówki, które zaczynają się kruszyć, łamać i rozdwajać.


Jak poradzić sobie z jesiennymi problemami?

Nadejście nowej pory roku zawsze zmusza nas do wprowadzenia pewnych zmian w naszych codziennych przyzwyczajeniach. Ponieważ każdy sezon wiąże się z innymi problemami, przede wszystkim musimy ustalić najbardziej skuteczną strategię działania. Zanim jednak pomyślimy o zabiegach pielęgnacyjnych, warto jest delikatnie podciąć końcówki. Pozbycie się przesuszonych przy połamanych części włosów znacząco ułatwi nam odpowiednie zadbanie o nie.

get

Odżywianie od wewnątrz.
Jest to punkt, który obowiązuje oczywiście przez cały rok. Jesienią jednak jesteśmy szczególnie narażeni na infekcje, które w znaczącym stopniu wpływają na pogorszenie stanu naszych włosów. By nie dać się chorobie, regularnie dostarczać musimy organizmowi witaminy i minerały. Sezonowe owoce i warzywa powinny stać się podstawą naszej codziennej diety. Możemy oczywiście wpierać się dodatkowo ziołowymi herbatami, piciem oleju i farmakologiczną suplementacją.

Odpowiednia pielęgnacja.

Mycie. Jesienią nasze włosy nie mają już tak intensywnego kontaktu ze słoną morską wodą (opcjonalnie chlorowaną z basenu;)) i piaskiem, a skoro temperatury opadły – nie będą się tak przetłuszczać jak latem. Oczyszczanie ich mocnym szamponem może stać się znacznie rzadsze. Tak, jak i o każdej innej porze roku, warto sięgać po delikatne szampony lub maski czy odżywki do mycia.

Odżywianie i natłuszczanie. Często zdarza się nam, że w okresie letnich upałów zaniedbujemy rytuały olejowania i nawilżania włosów – to normalne, że czas wolimy spędzić nad jeziorem czy na spacerze w lesie, zamiast gotować się w turbanie z ręcznika. Niestety, nasze pukle bardzo odczuwają to niedożywienie: tracą swoją siłę, witalność i blask. Jesienna słota i szaruga są idealnym czasem, by nadrobić zaległości i uzupełnić braki! Zanim zasiądziemy pod ulubionym kocem, z książką i kubkiem gorącej herbaty, warto pomyśleć o pielęgnacji i przynajmniej raz w tygodniu porządnie odżywić włosy olejami czy maskami nawilżającymi.

jesien3

Silikony. Jesień jest tą porą roku, kiedy nie warto rezygnować z silikonowego zabezpieczania włosów. Co więcej – ze względu na możliwość mechanicznych uszczerbków szalikami czy chustami – jest to nawet wskazane! Nie musimy ograniczać się wyłącznie do serum na końcówki, szampony czy odżywki zawierające silikony również mogą okazać się przydatną ochroną przed uszkodzeniami włosów. Warto jednak pamiętać, że silikony lubią włosy obciążać – dlatego raz na jakiś czas konieczne będzie porządne oczyszczenie „zdzierakiem”.

Pielęgnacja skóry głowy. Nie jest tajemnicą, że wykonując delikatny masaż poprawiamy ukrwienie „skalpu”, przyczyniając się do wzmocnienia cebulek pojedynczych włosów. Dlatego wszystkie wcierki, maski i olejki stymulujące są jak najbardziej na miejscu! Peelingi, również te domowe, także mają olbrzymie znaczenie przy zachowaniu odpowiedniej higieny skóry głowy: nie tylko dokładnie ją oczyszczają, ale także odżywiają, pozwalając równocześnie na zachowanie odpowiedniego poziomu nawilżenia.

Najważniejsze jednak jest ubieranie czapki, gdy tylko zrobi się zimno! Wiem, że nie jest ona sprzymierzeńcem pięknej fryzury, jednak chroni nasze włosy przed niszczącym działaniem niskiej temperatury i wiatru. Na nic zdadzą się wszystkie zabiegi, jeśli nasze cebulki przemarzną.

jesien6

Kapryśna jesienna aura sprawia, że włosy potrzebują wzmocnionej ochrony i pielęgnacji. Zmęczone po lecie – są słabe i bez życia. Jesień więc jest idealną porą na przywrócenie puklom siły, witalności i zdrowia. Odpowiednia kosmetyka pomoże także przygotować nasze kosmyki na zimowe mrozy.

Jak u Was wygląda pielęgnacja włosów jesienią? Walczycie o odbudowanie stanu pukli sprzed wakacji? A może w tym roku lato obeszło się z Wami łaskawie?;)

32 komentarze

  1. Jakiś czas temu zauważyłam, że preparaty z silikonami jednak nie są takie „be” dla moich włosów, tak więc na pewno w jesiennej (mega)pielęgnacji znajdą się jakieś odżywki z silikonami.

    1. W przyszłym miesiącu mam w planach testowanie całej serii Magiczna Moc Olejków od Loreal. Wszystkie produkty mają w sobie silikony, więc pewnie wspomogą proces zabezpieczania włosów 😉

  2. post idealny dla mnie 🙂 teraz mi lecą jak szalone mimo że nie miałam ani kąpieli w słodkich i słonych wodach ani też jakoś nie specjalnie wystawiałam się na słońce :;) zazwyczaj tak mi bardziej wypadają na jesień i wiosnę

  3. U mnie ostatnio bardzo fajnie działa olejowanie olejem kokosowym oraz naftą kosmetyczną do tego odzywka w spray-u Radical Med i wszystko jakoś trzyma się w ryzach:)

  4. Coś się nie załączył komentarz 😉
    No wiec pisze jeszcze raz, że jakoś wgl nie dbam o włosy. Są bo są, nie wiem, mało ważne. Wnerwia mnie tylko jesienią jak się puszą niemiłosiernie 😉

  5. Nawet nie miałam pojęcia, że nienoszenie czapki nie sprzyja włosom! Super rady, a tą z czapką z pewnością zastosuję, bo moje włosy bardzo cierpią i wypadają od ciągłego farbowania je na blond 🙂

    1. Czapkę zawsze nosiłam, ale to głownie ze względu na chore zatoki, które szybko lubią się przeziębić. Dopiero kilka lat temu dowiedziałam się, jak zimno działa na skórę głowy – od tamtej pory już jesienią, gdy robi się chłodniej, czapka jest moim MUST HAVE 😉

  6. Muszę wdrożyć powoli jesienną pielęgnację, bo moje włosy w ostatnim tygodniu można powoli wyciągać jeden po drugim. Niby jestem przyzwyczajona, ale nie spodziewałam się ze zaraz po zakończeniu suplementacji będę miała taki problem ;/

    1. Dlatego najważniejsza jest dieta! Jest podstawą prawidłowej pielęgnacji – suplementy czy kosmetyki w końcu się kończą (masło maślane 😀 ), ale to właśnie zdrowe, racjonalne odżywianie może nas uratować 😉

  7. „być może naturalną koleją rzeczy jest, że i nasze włosy wypadają?”
    owszem, jest 😉
    bardzo dobry post-praktyczny, pomocny, to właśnie lubię! 🙂
    ja staram się jesienią i zimą częściej olejować włosy.
    pozdrawiam 🙂

  8. Na początku mojej przygody z pielęgnacją włosów zrezygnowałam z silikonów, a teraz nie wyobrażam sobie bez nich codziennej pielęgnacji – nic tak fajnie nie zabezpiecza końcówek 🙂 Mam też zamiar powalczyć z wypadaniem – wrócę do sprawdzonego Vitapilu, lotionu z tej samej marki i serum olejowego z Nacomi. Reszta pozostanie bez zmian 🙂

    1. Olejową maskę Nacomi i ja teraz stosuję – przy ostatnim stosowaniu bardzo mi pomogła! Już teraz, po niecąłych 2 tygodniach stosowania widzę olbrzymią różnicę! 🙂

  9. Ostatnio strasznie wypadają mi włosy i zastanawiam się czy to efekt zbliżającej się jesieni czy nadmiernego stresu, ale znając życie to połączenie i jednego i drugiego 🙂 Bardzo ciekawy i przydatny artykuł 🙂

  10. Dziękuję, bardzo przydatna wiedza. Nie zawsze zdajemy sobie sprawę z tego, co wpływa na nasz stan włosów, a tylko narzekamy. Warto więc jest poświęcić trochę czasu dla tak istotnej rzeczy naszego wyglądu

  11. Właśnie znajduję coraz więcej włosów w okół mnie. to znak że trzeba zacząć dodatkowo o nie dbać. Dziękuję, przydatne informację, na pewno zastosuję. Oleje q 100% plus dodatkowe witaminy już wjechały :))

  12. Ja mam w planach intensywniejsze olejowanie – to zawsze wychodzi na dobre moim włosom 🙂 Mam też ochotę na jakąś kurację przeciw wypadaniu – chyba wrócę do sprawdzonego Vitapilu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *