„30 dni dla pięknych włosów” – moje podsumowanie akcji

30 dni dla wlosow

Kiedy na początku kwietnia pisałam o planach na najbliższe miesiące, wspomniałam o akcji zorganizowanej przez Anwen „30 dni dla pięknych włosów”. W związku z tym, że już od dobrych kilku miesięcy staram się regularnie dbać o kosmyki, nie widziałam przeszkód, by do akcji nie dołączyć – dodatkowa motywacja zawsze jest mile widziana 😉 Wydrukowałam więc kolorową tabelkę, w której – przynajmniej w teorii – miałam zaznaczać codzienne postępy.

Continue Reading

Odkrycie ostatnich tygodni, czyli odwrócona kolejność pielęgnacji.

odwrocona1

Nie tak dawno temu piałam, że moje włosy przechodzą kryzys. Bez względu na to, co robiłam, Bad Hair Day był stałym elementem codzienności. Niby znałam potrzeby moich kosmyków, które po grudniowym rozjaśnianiu stały się o wiele bardziej wrażliwe i delikatne. Cały czas jednak czegoś brakowało, przez co nie potrafiłam dojść do ładu i składu z puklami: a to puszące się siano, a to przetłuszczająca się skóra głowy nawet chwilę po myciu, a to połączenie przyklapu z przesuszem.

Continue Reading

Naked Hair Challenge, czyli wyzwanie dla golasów.

naked

By nasze włosy wyglądały dobrze, stosujemy na co dzień przeróżne kosmetyki: delikatne szampony, nawilżające mgiełki, odżywcze maski. Do tego regularne olejowanie i zabezpieczanie końcówek silikonowym serum – to codzienne rytuały każdej Włosomaniaczki.
I owszem – po zastosowaniu tych wszystkich mikstur i specyfików, kosmyki rzeczywiście wyglądają zdrowo. Jednak, czy w rzeczywistości są tak zdrowe, jakby się mogło wydawać?

Świetnym sposobem, by sprawdzić rzeczywisty stan włosów jest oczyszczenie ich jedynie mocnym szamponem. Nie tak dawno Gosia z bloga Porady Herrbaty ogłosiła wyzwanie dla golasów – czyli Naked Hair Challenge.

Continue Reading