Maska wygładzająca DIY ze skrobi ziemniaczanej i kakao.

maskadiy

Powoli wchodzę w etap eksperymentowania w pielęgnacji moich włosów. Coraz częściej, zamiast zwykłej maski czy oleju, nakładam na pukle mieszanki kosmetyków i półproduktów, starając się osiągnąć ideał. Przestaję nawet bazować na cudzych recepturach, łączę składniki według własnych przepisów i kombinacji. Coraz lepiej znam swoje włosy i ich potrzeby, dlatego coraz lepiej wiem, co na nie dobrze działa. Metodą prób i błędu odkryłam ostatnio maskę, która cudownie wygładza, nawilża i nabłyszcza włosy.

Continue Reading

Jak dbać o baby hair?

flowers-164754_960_720

Gdy mija nam już pierwsza faza włosomaniactwa, kiedy to na zabój walczymy o dodatkowe centymetry, nagle zdajemy sobie sprawę, że to nie długość jest w tym wszystkim najważniejsze. Bo co nam po długich włosach, skoro są one cienkie jak mysie ogonki? Spływa na nas oświecenie, że centymetry liczą się gdzie indziej: zamiast w długość, zaczynamy inwestować w grubość i gęstość naszych włosów. Tak, jak pisałam w ostatniej notce, szybszy przyrost i zwiększenie objętości kucyka nierozerwalnie się ze sobą łączą – stymulując wzrost włosów wcierkami czy olejkami, pobudzamy meszki włosowe, z których powstają nowe baby hair.

Continue Reading

Co zrobić, by nie zwariować, czyli 4 fazy włosomaniactwa.

288H (1)

Włosomaniactwo spadło na mnie, jak grom z jasnego nieba. Nie prosiłam się o nie, nie wpadłam też przypadkowo na jakiś blog czy forum, które mnie zainspirowały. Po prostu pewnego czerwcowego dnia ubiegłego roku poprosiłam Ukochanego o podcięcie końcówek… Pewnie domyślacie się, jak to się skończyło? Dokładnie: nagłą wizytą u fryzjera. By wyrównać straty, musiałam pozbyć się prawie 15 cm, więc moje włosy sięgały trochę poniżej połowy szyi.

W pielęgnację wpadłam po uszy głównie dlatego, że na już chciałam przyspieszyć porost włosów. Tak bardzo tęskniłam za tymi piętnastoma centymetrami! Gdy zdobyłam wszystkie potrzebne na tamtą chwilę wcierki, olejki i maski, było już za późno. W ulubionych zakładkach na stałe zagościły blogi znanych włosomaniaczych guru, a półka z każdym dniem bardziej wypełniała się kosmetykami pielęgnacyjnymi. W głowie coraz częściej pojawiało się jednak pytanie jak to się stało, że oszalałam na punkcie pielęgnacji włosów? No właśnie: w którym momencie przekroczyłam granicę normalności?;)

Continue Reading

Pielęgnacja latem, czyli jak ochronić włosy przed działaniem promieni UV?

Lato zbliża się do nas wielkimi krokami. Nadchodzą upalne dni, naznaczone kąpielami słonecznymi. Czas błogi, leniwy, zniechęcający do jakiejkolwiek aktywności 😉 W dni, kiedy słońce zalewa nas swoimi promieniami, najlepiej jest wyruszyć na basen, plażę czy zwykłą łąkę. Należy jednak pamiętać o tym, że słoneczko, mimo, iż tak uprzyjemnia nam dni, nie wpływa dobrze na stan naszych włosów. Jak zabezpieczyć kosmyki, by pod koniec lata nie skończyć z siwą od promieni czupryną?

Continue Reading

Czy warto pić oleje, czyli o olejowaniu od środka.

b_1_26795

O tym, że oleje mają zbawienny wpływ na włosy, wie chyba każda włosomaniaczka. Jesteśmy w stanie siedzieć długie godziny w turbanach, pod którymi kryją się naolejowane pukle. Dzięki zewnętrznemu stosowaniu olejów nasze włosy zyskują zdrowie i blask. A jaki wpływ na nasz organizm ma picie olejów? Czy olejowanie od środka działa na włosy, skórę i paznokcie?

Continue Reading