Recenzja: Bionigree BASIC_03 odżywka nawilżająca do skóry głowy i włosów.

Pielęgnacja skóry głowy to nie taka łatwa sprawa, jakby się mogło wydawać. Szampon nie wystarczy – potrzebne jest nie tylko dogłębne oczyszczanie, ale także regularne peelingowanie, nawilżanie i natłuszczanie: mocne cebulki to zdrowe i piękne włosy.

Odżywka BASIC_03 to moje drugie spotkanie z marką Bionigree: oczyszczające serum do skóry głowy zrobiło na mnie duże wrażenie, stając się jednym z pielęgnacyjnych ulubieńców ubiegłego roku.

Obydwa produkty zawierają ekstrakt z owoców z czarnej porzeczki, która doskonale oczyszcza, napina, wygładza, ujędrnia i nawilża skórę, łagodzi podrażnienia oraz opóźnia proces starzenia. W odżywce znajduje się się od już na początku składu, zaraz po wodzie i dobrych alkoholach.

Zapach i konsystencja.

Odżywka znajduje się w poręcznej, lekkiej, plastikowej buteleczce z pompką. Mimo, że przeważnie nie przepadam za tego typu rozwiązaniami, w tym wypadku – dzięki dość płynnej konsystencji produktu – dozownik ułatwia aplikację kosmetyku. Trzeba jednak uważać, inaczej łatwo stracić kilka kropel, które przeciekają przez palce.

Ma to oczywiście również swoje plusy: dzięki takiej konsystencji odżywkę bezproblemowo aplikuje się na skórę głowy, delikatnie rozprowadzając opuszkami palców.

Zapach odżywki jest przyjemny, owocowy, z lekko ziołową nutą. Podobnie jak serum, i ten kosmetyk przypomina zapachem porzeczkowe cukierki Halls 😉

Działanie.

Jak można przeczytać na stronie producenta, odżywkę możemy stosować profilaktycznie i wspomagająco przy leczeniu poważnych dolegliwości skóry głowy i włosów. Produkt przeciwdziałania suchości skóry głowy, wzmacnia cebulki włosów, wspomaga regulację gospodarki wodnej oraz zapewnia właściwą ochronę przed czynnikami zewnętrznymi.

Odżywkę stosowałam średnio przy co drugim myciu, pozostawiając ją na skórze głowy na co najmniej 20 minut. Zaraz po zastosowaniu, dało się czuć przyjemne ciepło – właściwości rozgrzewające możemy przypisać kofeinie i nikotynianowi metylowemu, które zwiększają mikrokrążenie krwi w skórze głowy, równocześnie ułatwiając wchłonięcie się niezbędnych wartości odżywczych. Te dwa składniki pomagają także przy zapuszczaniu włosów – stosowanie odżywki jest więc dla mnie idealnym wykończeniem działań zagęszczających i przyspieszających wzrost kosmyków 😉

Odżywka doskonale koi i nawilża skórę głowy, nie przeciążając przy tym włosów, które stają się odbite u nasady i dłużej pozostają świeże. W wyniku regularnego stosowania specyfiku, nie tylko kondycja skóry głowy ulega znaczącej poprawie – także włosy na długości zyskują zdrowy wygląd.

Dzięki zawartej w składzie betainie, która jest naturalnym środkiem antystatycznym, odżywka zastosowana na długości włosów rewelacyjnie je ujarzmia, nadaje sypkość i ułatwia rozczesywanie. Kosmyki stają się nawilżone i dociążone, puszyste, ale nie spuszone.

Podsumowanie.

Odżywka nawilżająca Bionigree BASIC_03 to specjalistyczny kosmetyk trychologiczny, przeznaczony do stosowania na wszystkich rodzajach skóry głowy i włosów. Ma działanie odżywcze, odbudowujące i intensywnie nawilżające. Unikalna receptura i bogactwo naturalnych składników sprawiają, że nawet problematyczna skóra zyskuje ukojenie i należytą ochronę.

Jedynym „minusem” odżywki jest jej cena. Uważam jednak, że za jakość trzeba zapłacić – tym bardziej, że Bionigree to polska marka, tworząca wyłącznie wegańskie kosmetyki naturalnego pochodzenia. A gdyby tak przełożyć cenę względem wydajności – odżywka przez długie tygodnie cieszy swoim działaniem 🙂

Stosowaliście produkty marki Bionigree? Jak się u Was sprawdziły? 😉

44 komentarze

  1. Nie kusiłabym mnie ta odżywka, gdyby nie to, że to serum do skóry głowy również miałam i podobnie jak Tobie, bardzo przypadło mi do gustu:) cena odżywki trochę hamuje, ale w końcu nie zużyję jej w tydzień;)

    1. Ja stosuję ją od blisko miesiąca – a co najmniej 3/4 buteleczki wciąż jest na swoim miejscu 😉

  2. Kosmetyki Bionigree czekają u mnie w kolejce do przetestowania. Miejmy nadzieję, że sprawdzą się równie dobrze jak Tobie 🙂
    Ps. Zapraszam do siebie na konkurs idealny dla włosomaniaczek 🙂

    1. Konkurs już widziałam – mimo, że nagroda jest super, nie biorę udziału w zabawach, które wymagają udostępniania postów na facebooku 😉

    1. Są różne typu puszenia – albo włosy są przeproteinowane, albo przenawilżone, albo zbyt suche. Jakich produktów do pielęgnacji używasz?

  3. Miałam tą odżywkę i nie mogłam znieść jej zapachu. Działała jak mówisz – jednak zapach mnie strasznie odrzucił i oddałam siostrze w połowie opakowania.
    Cena wysoka – jednak też jestem zdania, że warto dać więcej kasy za skuteczność niż wydawać w nieskończoność mniejsze kwoty i nie widzieć rezultatu.

    1. Zgadzam się w 100%! Chociaż – odżywka zrobiła na mnie podobnie duże wrażenie! 🙂

    1. Spróbuj zdiagnozować źródło problemu. Często włosy wypadają, bo dieta jest nieodpowiednia (przetestowałam na sobie:D). Brakuje nam witamin, minerałów, białek i tłuszczy, przez co włosy są słabe i wypadają.
      Z drugiej strony – problem może mieć podłoże hormonalne – tu konieczna będzie wizyta u lekarza specjalisty 😉

  4. Fajnie, że produkt nadaje się też do skóry głowy – producenci często zalecają nakładanie maski na skalp, a potem okazuje się, że włosy są obciążone i wyglądają na brudne…

  5. Slicznie ci sie blyszcza wlosy. Czasem mozna wydac na siebie i kupic cos drozszego. Zwlaszcza jak jest wydajne. Stosujesz ja co drugie mycie, czy stosujesz wtedy cos innego? Czy wtedy tylko sam szampon?

    1. Sam szampon stosuję bardzo rzadko, raz na 2-3 miesiące, by przekonać się o rzeczywistej kondycji włosów 🙂 Staram się, by moja pielęgnacja była różnorodna, z zachowaniem równowagi PEH. Z tej odżywki w pielęgnacji włosów na długości korzystam mniej więcej raz w tygodniu 🙂

  6. Miałam serum i szampon tej firmy i na mnie serum niestety nie zrobiło szałowego wrażenia 😀 Lubiłam je, ale zużyłam i już nie wróciłam 😀 Mam wrażenie, że ta odżywka sprawdziłaby się podobnie, chociaż nie powinnam tak szybko jej osądzać. Podoba mi się to, że w opakowaniu znajduje się pompka ;D

    1. Wszystkich pompka zachwyca – a ja nie lubię takich rozwiązań 😀 zdecydowanie wolę butelki, które „stoją na głowie” 😀

  7. Kosmetyki Bionigree bardzo mnie interesują. Jak tylko uszczuplę swoje włosowe zapasy to na pewno po nie sięgnę.

    1. Przede mną teraz testowanie serum pobudzającego do wzrostu – no w końcu muszę wygrać zakład z Ukochanym! 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *