Regeneracja włosów ze SmartBond od L’Oreal Professionnel.

regeneracja

Ci z Was, którzy śledzą mój Facebook, wiedzą, że w ubiegłą sobotę nareszcie odwiedziłam fryzjera;) Nareszcie, bo ostatni raz włosy profesjonalnie podcinałam w grudniu, przy okazji metamorfozy. Wszystko dzięki Martusi, bo to na jej kuferku wygrałam bon na 100 zł z aplikacją moment.pl.

Zanim podjęłam ostateczną decyzję, prześledziłam opinie i cenniki wszystkich salonów znajdujących się w mojej okolicy. Zależało mi, bym mogła zarówno podciąć końcówki, jak i poddać się regeneracji – mimo, że włosy są w całkiem dobrej kondycji, dodatkowe wsparcie przecież nie zaszkodzi 😉

Przygotowanie włosów.

Jak zawsze przed tego typu zabiegami, włosy dokładnie oczyściłam mocnym szamponem (moim ulubieńcem w tej kwestii niezmiennie pozostaje Jantar;)). Podobnie, jak przy wyzwaniu Naked Hair Challenge, kondycja włosów okazała się całkiem dobra, chociaż brakowało im dociążenie emolientami, przez co kosmyki były lekkie i napuszone.

salon1

Regeneracja.

W związku z tym, że zależało mi na odświeżeniu włosów po zimie i przejściowym kryzysie, zdecydowałam się na zabieg regeneracyjny SmartBond od L’Oreal Professionnel. Podobnie jak produkty typu –plex, SmartBond stosowany jest przeważnie jako dodatek podczas koloryzacji. Nie ma jednak żadnych przeciwskazań, by preparat stosować także bez zabiegów koloryzacyjnych, w formie kuracji regenerującej.

Według obietnic producenta ma natychmiast wzmacniać i ochraniać włosy: kwas maleinowy zawarty w Smartbond w inteligentny sposób współgra z koloryzacją i dekoloryzacją, ogranicza uwrażliwienie włosów, zachowuje spoistość mostków dwusiarczkowych, dzięki czemu zapobiega osłabianiu włókien jonowo-wodorowych; zawarte także polimery i ceramidy sprawiają, że włosy po wykonaniu zabiegu stają się miękkie, lśniące i sypkie.

wlosy

Efekty zabiegu.

Wizualnie różnica jest duża: włosy po zastosowaniu preparatu SmartBond stały się idealnie gładkie, błyszczące, dociążone, jakby pogrubione. Pierwsze wrażenie? WOW! W teorii system SmartBond powinien rozpoznawać uszkodzenia i działać tam, gdzie trzeba. W rzeczywistości praktyka niewiele rozminęła się z teorią. Niepotrzebne nawet było użycie prostownicy – tak włosy prezentowały się po wysuszeniu na szczotce!
Także po umyciu kosmyki nadal są miękkie, gładkie i odżywione – to znaczy, że preparat naprawdę dotarł do wnętrza pojedynczego włosa, zamiast działać jedynie na zewnętrzną strukturę.

Na sam koniec Pani Fryzjerka podcięła mi końcówki, dosłownie o 0,5 cm, by odświeżyć kształt fryzury. Ostatnio mam szczęście i trafiam na fryzjerów, którzy rzeczywiście słuchają (i znają się na miarce!;)), dzięki czemu omijają mnie nieprzyjemne przygody i swobodnie mogę zapuszczać kosmyki 😉

salon2

Jak podobają Wam się efekty zabiegu regeneracyjnego? Korzystanie z tego typu przyjemności? Czy raczej na własną rękę, wyłącznie w domowym zaciszu walczycie o jak najlepszą kondycję włosów? 🙂

53 komentarze

  1. Wow, widać tą różnicę ! Czy SmartBond musi być koniecznie stosowany tylko przy jakiś zabiegach?
    Ja osobiście w domu dbam o swoje włosy. Nie przechwalając się, zawsze umiałam sama sobie je podciąć, więc od paru lat zaoszczędziłam na fryzjerze. 🙂

    1. Ja nie miałam przeprowadzanego innego zabiegu, jak właśnie SmartBond 😉 Włosy rozjaśniałam w grudniu, teraz z kolorem nie robiłam nic 🙂

  2. Nie znalazłam informacji na temat włosów kreconych, moje sa zawsze sypkie i naouszone pon sie kreca, skret jest drobny, wlosy rozjaśniane blond.

  3. Wow. Super efekt. Ja wybieram się do fryzjera od dłuższego czasu ale jakoś się boję bardziej niż dentysty. Na taki zabieg sama bym się zdecydowała – włosy już na pierwszy rzut oka wyglądają o wiele lepiej.

  4. Zdecydowanie widać różnicę. Ja raczej takie zabiegi robię w domu, domowymi sposobami. Nie jestem fanką przesiadywania w salonach 🙂

  5. O tym zabiegu słyszę po raz pierwszy, zwykle miewam ampułki z Kerastase.Chętnie się przekonam jak Smartbond działa na moje włosy 🙂

    1. Dziękuję bardzo! Do idealnych im jeszcze trochę brakuje, ale staram się jak mogę 😉

  6. Pierwszy raz słyszę o tym zabiegu, ale widząc Twoje włosy chyba na jakiś zabieg się zdecyduje w niedługim czasie 🙂

  7. A jak efekty po pierwszym myciu? Kiedy byłaś na zabiegu? Z doświadczenia wiem, że fryzjer z wprawną ręką, potrafi tak wyciągnąć włosy na szczotce, że są bardzo gładkie, nawet bez dodatkowych odżywek/masek/ampułek 🙂 Byłam kilka razy na zabiegach nawilżających i regenerujących i efekty były u mnie widoczne maksymalnie do tygodnia, ale to też kwestia zabiegu. Smartbond jeszcze nie wykonywałam 🙂

    1. Na zabiegu byłam w zeszłą sobotę. Jak na razie, po 3 myciach, efekt się utrzymuje, co mnie bardzo cieszy.
      Sama byłam dość sceptycznie nastawiona: raz, że umiejętności Pani Fryzjerski, dwa silikony, którymi przeważnie napakowane są profesjonalne kosmetyki pielęgnacyjne.

      Na razie nie narzekam, ciekawa też jestem, jak długo się efekt utrzyma 🙂

  8. Różnica jest, ciekawe tylko czy ten zabieg nie działa „do pierwszego mycia”. Spora część tych produktów plex obkleja włosy pozorujac regeneracje a okazuje się że nic z tego

    1. Jak na razie włosy myłam trzy razy – efekt jak na razie się utrzymuje 🙂
      Z plexów to ja Ultraplex polecam – zabieg znacząco poprawił stan moich włosów po farbowaniu 🙂

  9. Efekty widać gołym okiem. Końcówki scalone, nierozdwojone. Ten zabieg chyba również zamyka łuski włosów ;). Pięknie! Ja sama podcinam sobie końcówki i 3 razy w tygodniu nakładam maskę na włosy. Po każdym myciu olejek z keratyną i rzadko kiedy poddaję kosmyki zabiegom mechanicznym :).

  10. Jedyne co zrobiło „wrażenie” na moich włosach to maska i sauna jednocześnie. Wszystkie pozostałe zabiegi niewiele zmieniają lub nie zmieniają nic. Ale też nie mam za bardzo z czym walczyć, to tez fakt 🙂

  11. O! Wyglada ta bardzo dobrze. Rzeczywiście włosy są ładne, proste i gładkie. Daj znać, jak długo utrzymuje sie taki efekt, bo mi np. po Olaplex trzymało ze 2 tyg.

  12. Efekt rzeczywiście jest super!:) Ja o pielęgnację włosów dbam raczej sama. Kiedyś skusiłam się na drogi zabieg odbudowy włosów, i niestety nie zauważyłam zbytniej. Podobno to dlatego, że włosy już wcześniej były w dobrym stanie.

  13. Efekt widoczny! Ja łączę pielęgnację profesjonalną i własną a i tak trudno mi ujarzmić moje włosy

  14. Efekt jest bardzo fajny, jednak choćby nie wiem, jak piękny był, to mówię NIE firmie L’Oreal, która testuje swoje produkty na zwierzętach! Bojkotuję takie firmy 😛 Tak samo, jak nie jadam słodyczy od Ferrero, bo wycinają lasy, w których żyją orangutany na rzecz pozyskiwania oleju palmowego. Taka jestem rebeliantka, o 😛

    1. Mój bojkot polega na tym, że nie kupuję sama produktów tej, i innych drogeryjnych marek 😀 Myślę, że ostatni raz zaszalałam też z tego typu regeneracją – gdy zapisywałam się na zabieg nie połączyłam ze sobą faktów!

  15. Piękny efekt! Moje włosy zdecydowanie potrzebują czegoś takiego. Już po 2 godzinach, nawet w kucyku, wyglądają jakby były sfilcowane. Szlag mnie jasny trafia 🙁

  16. od jakiegoś czasu mam ulubioną fryzjerkę, która też słucha i rozumie co się do niej mówi 🙂 jak narazie wychodzę zadowolona… włosy mam mocno rozjaśnione i przy każdym malowaniu odrostów jakieś cuda na nich wyczynia, olejowanie, keratynowa kuracja… i choć zniszczone są mocno, przez wcześniejsze farbowania, to teraz faktycznie jest lepiej… lubię to 🙂

  17. Moim zdaniem efekt jest naprawdę widoczny 🙂 Ja na żadne zabiegi do fryzjera nie chodzę, byłam tylko raz na Olaplexie, ale u mnie efekt był niewidoczny już po pierwszym umyciu :c Teraz wygrałam kupon na zabieg K-Pak od Joico – ciekawa jestem, jak będą wyglądały moje włosy po jego wykonaniu 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *