Wyprawka dla Włosomaniaczki do 50 zł.

Początki bywają trudne. Kiedy podejmujemy już decyzję, by świadomie dbać o włosy, w głowach pojawia się (nie)mały chaos: jakie kosmetyki kupić, by przyniosły najlepsze efekty? Co kupić, by nie zbankrutować? Czy to wszystko naprawdę jest potrzebne?

O tym, jak zacząć i nie zwariować pisała na moim blogu aGwer. Zdrowy rozsądek i umiar są naszymi sprzymierzeńcami – nie tylko pozwolą zaoszczędzić pieniądze, ale także nerwy i miejsce w szafie 😉 Udając się na zakupy, pomocna okaże się także lista, dzięki której bezproblemowo odnajdziemy potrzebne produkty.

W tym wpisie stworzę dla Ciebie taką przykładową listę najpotrzebniejszych produktów na start. Pamiętajcie jednak, że każde włosy są inne, każda skóra głowy inaczej reaguje na konkretne produkty – to, co jednym pomaga, innym może zaszkodzić. Warto wziąć pod uwagę aktualny stan i kondycję włosów, ich porowatość i bieżące potrzeby.

Co powinno znaleźć się w pakiecie startowym?

Szampon.

  • delikatny: do codziennego użytkowania. To pozycja obowiązkowa!
    • Baby Dream (polecam żółty z lewkiem) 6.49 zł
    • Fitomed 12.99 zł
    • Facelle płyn do higieny intymnej 5.29 zł
  • dobrze oczyszczający: do stosowania raz na jakiś czas, w zależności od potrzeb.
    • Jantar 9,99 zł
    • Joanna 7,99 zł
    • Radical 11,99 zł
    • Barwa 7,99 zł

Maski i odżywki.

  • emolientowe
    • Isana Oil Care 9,99 zł
    • Kallos Omega 1l – 9,99 zł / 275 ml – 5,99 zł
    • Green Pharmacy balsam z olejem arganowym i granatem 7,49 zł
  • proteinowe
    • Kallos Keratin 1l – 9,99 zł / 275 ml – 5,99 zł
    • Delia Cameleo odzywka keratynowa 14,99 zł
  • humektantowe
    • Kallos Aloe 1l – 9,99 zł / 275 ml – 5,99 zł
    • Kallos Honey  1l – 9,99 zł / 275 ml – 5,99 zł
    • Evree różany tonik 14,99 zł

Olej lub olejek.

  • olej lniany ok. 10-15 zł
  • olej kokosowy ok. 10-15 zł
  • oliwa z oliwek 10-20 zł
  • olej słonecznikowy 5-10 zł
  • olej rzepakowy ok. 5-7 zł
  • Baby Dream oliwka dla mam 13,99 zł
  • olejek Wellness&Beauty (olej migdałowy i masło shea) 11,99 zł

Silikonowe serum.

  • Chi Silk Infusion ok. 5-7 zł
  • Biolelixir Argan Oil ok. 5-9 zł
  • L’Biotica Biovax A+ E ok. 7-12 zł
  • Green Pharmacy Jedwab w płynie 9,29 zł
  • Marion Olejki Orientalne 5,99 zł

Wystarczy, by na początek wybrać po jednym produkcie z każdej kategorii. Podane ceny produktów to ceny regularnej sprzedaży. Większość z nich jesteśmy w stanie upolować w promocji – Rossmann, Hebe czy Natura zarzucają nas okazjami co chwila 🙂 Aby jeszcze trochę zaoszczędzić, warto najpierw zajrzeć do kuchni – półprodukty spożywcze świetnie sprawdzają się w pielęgnacji włosów: oleje, miód, skrobia ziemniaczana czy kakao są w stanie zastąpić gotowe maski i odżywki, nawet ten z najwyższych półek.

A jakie produkty Wy moglibyście polecić osobom zaczynającym przygodę z włosomaniactwem? 😉

46 komentarzy

    1. Dlatego we wpisie zrobiłam małą ściągę dla początkujących 🙂 Kiedy przechodzimy na „wyższy level” włosomaniactwa, sami zaczynamy śmigać po produktach i składach 😉

        1. U mnie kolejnym etapem jest czytanie składów. I szukanie dobrych funkcjonalnych produktów na dolnych półkach w popularnych dyskontach.

  1. Ja też powinnam bardziej zadbać o włosy, ale ciągle schodzi to na drugi plan. Szampon i odżywka, to standard, ale przydałby się jeszcze do tego rzeczywiście jakiś olejek lub serum.

    1. Polecam – dzięki temu zabezpieczysz końcówki, które przestaną się rozdwajać i kruszyć 🙂

  2. U mnie odchodzi koszt serum na końcówki bo używam kropelki oleju. Jak tylko nie popadnie się w zakupowy szał to pielęgnacja może być bardzo tania. Dodałabym tu jeszcze olej spożywczy winogronowy bo dla cienkich włosów jest bardzo fajny, a jak się nie spisze to zawsze można zużyć w kuchni. 🙂

    1. Dlatego we wpisie zaznaczyłam, że warto najpierw udać się do kuchni i wypróbować znajdujący się w niej olej (no, chyba, że włosy są mocno zniszczone, a my mamy tylko olej kokosowy;))
      Sama tak przeważnie działam: kupuję olej, który zużywam w ciągu miesiąca: piję go i stosuję w zewnętrznej pielęgnacji włosów 🙂

    1. Z książek o pielęgnacji to ja bardziej polecam tę od Blond Hair Care 🙂
      Co do porowatości – oczywiście się zgadzam. Są jednak oleje, które nie zaszkodzą – z mojego zestawienia chyba tylko kokosowy mógłby zrobić „krzywdę” wysokoporowcom. Pozostałe są dość „nieszkodliwe” dla wszystkich typów 🙂

  3. Bardzo mi się podoba pomysł na post 🙂 Pełen zestaw za grosze i nikt już nie może narzekać, że nie stać go na dobrą pielęgnację włosów 😉 Odżywkę Isana Oil Care muszę wreszcie wypróbować, wszyscy się nią zachwycają!

  4. Bardzo fajne zestawienie! Ja uwielbiam olejki z Marion <3 Mają wspaniałe zapachy i dobrze działają na moje włosy 🙂

  5. Miałabym problem z wyborem, Tyle różnych kosmetyków, że główka boli 😀 dobrze, że z każdej grupy wystarczy po jednym by wypróbować działanie.

  6. Na pewno komuś się przydadzą te informacje 😉 ja już jestem na etapie wybierania tego co zawsze mi odpowiada, w sensie wracam do pewnych produktów : )

  7. Jest taka masa kosmetykow do pielegnacji wlosow ze az oczopląsu mozna dostać. Ja przede wszstkim za rada fryzjerki poszukuje kosmetykow do wlosow farbowanych, ciezko mi cos wybrac, ponoc nie moge uzywac kosmetykow ktore regeneruja wlosy, badz oczyszczaja?

    1. Fryzjerkom niekoniecznie bym tak ślepo ufała…;) Często próbują po prostu sprzedać konkretne produkty ze swoich salonów.
      Poczytaj o naturalnych metodach zachowywania czy podbijania koloru. Nawet kuchenne produkty są w stanie delikatnie zmienić ich barwę 😉

  8. U mnie pewnie byłyby to inne produkty, chyba pokuszę się o taka listę dla zgodnych z metoda Curly Girl i zakręconych 🙂 Mam nadzieję, że się nie obrazisz 😀

  9. Całkiem niezła kolekcja, jestem tylko ciekawa czy te produkty działają…..czy w ogóle jakiekolwiek produkty działają, w końcu włosy są martwe, z zewnątrz trudno je odżywić…

    1. Jasne, że działają – dlatego np. zabiegi takie, jak olejowanie skutkują błyszczącymi włosami 🙂
      Zresztą, widzę po sobie – jak duża jest różnica w kondycji moich włosów na przestrzeni ostatnich kilku lat 😉

  10. Lepiej nie moglam trafic ! Spadlas mi z nieba kochana wlasnie od paru dni szukam nowych produktow by ustalic pielegnacje 🙂

  11. Ciekawy podsuwający gotowe rozwiązania! moim włosom potrzebna jest kuracja, bo mocno dostały słońcem, solą morska i wiatrem.

  12. Świetne zestawienie na każdą kieszeń 🙂 Ja bardzo lubię szampony Alterry chociażby z powodu niewygórowanej ceny 🙂 Moja pielęgnacja włosów również nie jest droga, a mam włosy naprawdę w świetnej kondycji:)

  13. Konkretnie i na temat, chętnie skorzytam z tych rad, bo moim włosom przyda się odpowiednie oczyszczenie.

  14. Jako włosomaniaczka większość z tych produktów miałam lub mam także jak dla mnie bardzo fajny wpis 🙂

  15. Od ilości wyborów kosmetyków można dostać zawrotów głowy 😉 Ja jeszcze szukam idealnego szamponu i odżywki. Ciekawe propozycje.

    1. Niekoniecznie – żona pewnie najlepiej wie, że ma akurat wszystko, czego potrzebuje! 🙂

  16. Jesienią rozpoczęłam świadomą pielęgnację włosów. W listopadzie całkowicie odstawiłam szampony na rzecz mycia włosów Kallosem Colorem. Doedukowałam się też, że nie każdy olej odpowiada mojemu typowi włosów i zaczęłam używać produktów, które mają przyzwoite składy. Efekty wciąż mnie zdumiewają.

  17. Zdecydowanie poleciłabym zarówno szampon, jak i odżywkę Alterra z granatem. O’Herbal również ma fajne produkty. A, warto też zwrócić w aptece uwagę na odżywki i maski Biovax.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *