Jak pachnie Boże Narodzenie? Świąteczne propozycje świec ze sklepu Bee.pl

Grudzień to ta magiczna chwila  w ciągu roku, gdy większość z nas już od początku miesiąca niecierpliwie odlicza dni do Świąt 😉 Jak dla mnie, nie ma w tym niczego złego – sama na widok migających światełek, kolorowych ozdób czy lukrowanych pierniczków dostaję świątecznego kręćka 😉 Uwielbiam wszystko, z czym grudzień do nas przychodzi: przytulność i ciepło, którego nie da się zmierzyć termometrem; smaki i zapachy, które przywodzą na myśl błogi czas dzieciństwa.

Ostatni miesiąc roku to dla mnie idealny czas, by już od pierwszego dnia świątecznie się nastrajać. Dlatego z początkiem grudnia ruszam ze słuchaniem świątecznych piosenek, czytaniem świątecznych książek i oglądaniem świątecznych filmów – a to przecież dopiero początek świątecznego szaleństwa…;) (bo dopiero potem wjeżdżają pierniczki, prezenty, światełka, choinka i ten cały cudowny rozgardiasz…;)).

Bez względu na to, na jakim etapie przygotowań akurat jesteśmy, rewelacyjnym dopełnieniem bożonarodzeniowego klimatu stają się świece zapachowe – bo grudzień ma w zanadrzu całe mnóstwo aromatów! Od słodkich woni wanilii, czekolady czy karmelu, przez korzenne nuty świątecznych ciast i ciasteczek, na żywicznych aromatach zimowego lasu kończąc. A przecież już sam moment odpalania knota ma w sobie coś wyjątkowego i tajemniczego, a płonący ogień każdemu wnętrzu dodaje odrobinę przytulnego uroku…:)

Pieczenie pierników.

Piernikowa świeca MgLife jest po prostu kwintesencją świątecznego klimatu. To mieszanka korzennych przypraw, woni skórki pomarańczowej i dymnych tonów aromatycznego grzańca. Dla mnie pachnie jak połączenie słodkiej moczki i palonego drewna – zapach jest otulający i ciepły.

Zawarte w świecy olejki eteryczne dodatkowo działają uspokajająco, tak samo na ciało, jak i na skołatane nerwy – sprawiają, że nawet ciężki dzień staje się odrobinę bardziej znośny…;)

Gorąca czekolada.

Czekoladowa propozycja od MgLife jest wyjątkowo smakowitym kąskiem. Jest idealnym odzwierciedleniem słodkości gorącej czekolady wypitej na rozgrzewkę po długim, zimowym spacerze. Jej aromat daje poczucie spokoju i przytulną błogością. Bo wiecie… czekolada nie pyta, czekolada rozumie…;)

Szarlotka na ciepło.

Szarlotka to ciasto mojego dzieciństwa – nikt nie piekł tak pysznego jabłkowego ciasta jak babcia! Świeca Hot Apple Pie w łagodny sposób przywołuje dziecięce wspomnienia – nuty pieczonego jabłka i mielonego cynamonu, sprawiają, że człowiek sam do siebie zaczyna się uśmiechać…:)

Orientalna przyprawa.

Kardamon jest jedną z tych przypraw, które mocno dają o sobie znać podczas świątecznych  wypieków. Jego cierpki, chociaż ciepły aromat otula i uspokaja. Z kardamonową świecą jest podobnie: jej zapach jest miękki, przytulny, bardzo łagodny i zupełnie nienachalny. Jest jak wieczór z kubkiem ulubionej herbaty, dobrą książką i ciepłym kocem…:)

Świąteczne drzewko.

Odpalając Christmas Tree mimowolnie przenosimy się w sam środek zimowego lasu. Zapach jest równocześnie świeży, żywiczny, mroźny,  ale ma w sobie też wyraźnie drzewne, „gęste” nuty, które dodają mu przytulnego ciepła. Woń działa kojąco i odprężająco, uwodzi i rozpieszcza zmysły – zupełnie, jakby pachnące, urocze drzewko zostało zamknięte w małym słoiczku.

Malinowa herbata.

Słodycz Lasu w pierwszej chwili przywodzi na myśl woń słonecznego, ciepłego lata: zapach poziomek, jagód, malin i jeżyn przywołuje najprzyjemniejsze wspomnienia beztroskich wakacyjnych chwil. Zimą owoce leśne najlepiej smakują w herbacie – i właśnie te herbaciane nuty da się wyczuć przy bliższym poznaniu ze świecą. Jej aromat jest słodki, ale nie mdły – pachnie, jak owocowa konfitura dodawana do rozgrzewającego naparu.

Wszystkie te świece dostępne są w Bee.pl. Tak, jak pisałam w ubiegłym roku – sklep ma przeolbrzymią ofertę różnorodnych produktów: zdrowa żywność, kawa, herbata, suplementy diety, książki, naturalne kosmetyki, ekologiczne środki czystości, akcesoria dla mam, dzieci i do domu. Każdy znajdzie tam coś dla siebie – a pewnie też i prezenty dla Najbliższych da się upolować bez większego trudu! 🙂

16 komentarzy

  1. Jeśli chodzi o świece nie jestem ich wielką miłośniczką, ale w moim przypadku świetnie sprawdzają się w roli prezentu dla najbliższych. Są wtedy super.

  2. Wspaniałe te świece. Wierze, ze kiedyś znajdę czas aby po prostu usiąść i zrealizować sie. I koniecznie muszę wtedy zakupić taka świece .

  3. Uwielbiam zapach świąt! Nawet długo po rozebraniu choinki lubię kiedy w domu pachnie jabłkiem, cynamonem czy ciasteczkami korzennymi, a świece świetnie pomagają w budowaniu odpowiedniego nastroju 🙂

  4. Kocham świece, to moje niedawne odkrycie, ale nadal mi ich mało – więc na nastepne świeta, czemu nie!

    1. Ja od zawsze nie jestem wielką miłośniczką świec, w sumie nie wiem dlaczego. Bardzo chętnie z kolei kupuję je jako prezenty na różne okazje dla bliskich.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *