Zołza w podróży. Dlaczego Norwegia, czyli co mnie tutaj zachwyciło?

norg1

Norwegia to niezwykłe miejsce od dawna przeciągające podróżników swoją tajemniczością, dzikością natury i pięknem krajobrazu. W chwili, gdy minął już pierwszy szok związany z różnicami międzykulturowymi, zaczęłam dostrzegać coraz więcej zalet pobytu w tym skandynawskim kraju. Czym Norwegia zachwyciła? Co urzekło mnie najbardziej?

  1. Architektura. Mam tu na myśli zarówno drewniane, tak charakterystyczne dla tutejszego krajobrazu domki, malowane przeważnie na biało lub czerwono (chociaż inne kolory też można dostrzec!), piękne, stare kościoły, sięgające pamięcią XI i XII w., przykościelne cmentarze, które zachwycają swą prostotą oraz darnię – ogródki na dachach. Są one pozostałościami po czasach Wikingów. Stały się tutejszą modą i sposobem na zaznaczenie swej narodowej tożsamości – swoistym znakiem rozpoznawczym na tle innych europejskim państw.norg2
  2. Poczucie bliskości z przyrodą. To niezwykłe, że taki mieszczuch jak ja tak bardzo zauroczył się przebywaniem na łonie natury. Niby są momenty, że brakuje mi stałego łącza internetowego czy choćby zwykłego gniazdka z prądem – są to jednak tylko małe kryzysy. Dzięki oderwaniu się od tej całej technologii mam nareszcie czas, by pomyśleć: by ułożyć sobie w głowie mój wewnętrzny chaos;), by ustalić na nowo hierarchię wartości i zaplanować coś na przyszłość. Tutaj mogę na nowo zachwycić się dotykiem kropli deszczu uderzających o skórę, śpiewem ptaków budzących każdego ranka czy widokiem pobliskiej rzeki. Mam świadomość, jak bardzo kiczowato to brzmi – ale tutaj naprawdę można tak po dziecięcemu odkrywać ponownie świat.norg10
  3. Klimat życzliwości. Tak, jak pisałam wcześniej, ludzie w Norwegii się do granic sympatyczni. Są troskliwi i chętni do pomocy. Doświadczyć tego można na każdym kroku: uśmiechy, życzliwe przywitania czy nawet Smacznego powiedziane po norwesku – to wszystko sprawia, że robi się cieplej na sercu.
    Do tego, gdy podejmuje się pracę u rodowitego Norwega, ma się całkiem spore szanse na to, że dostanie się również kawę, przekąski i kolację czy nawet miejsce do spania. Może się też zdarzyć tak, że norweski pracodawca, sam z siebie, zaproponuje zrobienie prania. I to wszystko oczywiście nie jest odliczane z pensji…;)
    Dzięki takiemu podejściu nie czuję się tutaj tak obco: nie czuję się jak zwykły intruz, pchający się na siłę do norweskiego świata. Dzięki takiemu podejściu wiem, że jestem niezwykłym intruzem, który został do tego świata zaproszony 😉norg4
  4. Sport. Wiem, że teraz wszędzie zapanowała moda na bycie fit. I dobrze, że odrywamy się chociaż na chwilę od telewizorów czy komputerów, że idziemy na siłownię, basen lub pobiegać do parku. Tutaj jednak mam poczucie, że uprawianie sportu nie jest chwilową modą – jest raczej narodową cechą. Dzieci już od najmłodszych lat uczone są wielodyscyplinowości. Dlatego, już jako dorosłym ludziom, dobrze idzie im zarówno jazda na rowerze, pływanie i nartorolki biegowe. W Polsce przeważnie skupiamy się na trenowaniu jednej, góra dwóch dyscyplin. Mało kto bowiem ma czas i chęci, by byś dobrym w każdym sporcie. Norwegowie sprawiają wrażenie, jakby smykałę do ruchu mieli po prostu we krwi – wyssaną z mlekiem matki 😉
  5. Jest tu bardzo czysto! Na ulicach czy w przydrożnych rowach nie uraczy się pustych butelek, zgniecionych puszek czy jakichkolwiek innych odpadów. Fakt, odpowiedzialność za to ponoszą pewnie te śmieszne urządzenia do utylizacji, które w zamian za recykling wydają norweskie korony (no, małe bileciki z podaną wartością, którą można zamienić na cokolwiek w sklepie;)) Nieważne dlaczego, ważne, że bardzo miło spędza się czas, gdy w pobliżu nie ma małego wysypiska stworzonego przez innych.

norg9
To tylko pięć z naprawdę wielu zalet Norwegii. Jeśli kiedykolwiek przytrafi Ci się okazja, by tu przyjechać, nie wahaj się! 🙂 To, co można w tym miejscu poczuć, przeżyć, doświadczyć  jest po prostu niepowtarzalne – żadna inna lokalizacja na całej ziemi nie odda tego klimatu.

90 komentarzy

  1. Marzę o tym aby odwiedzić kiedyś kraje skandynawskie, mój chłopak był kurierem międzynarodowym i wielokrotnie opowiadał mi o pięknie tego kraju

    1. Zgadzam się! A najpiękniejsze (podobno) jeszcze przede mną!:) ale już za 2-3 dni północ będzie moja!;)

  2. Zakochałam się w Norwegii od pierwszego wejrzenia chociaż pogoda nas nie rozpieszczała. Wróciłam tydzień temu z wakacji, na których prawie cały czas padało a temperatura wahała się między 3 a 10 stopni (byłam na północy) a jednak uważam, że naprawdę było warto! 🙂 Piękna przyroda, taka dzika i zupełnie inna niż do tej pory widziałam, cudna architektura… Ach mogłabym tam wrócić – jak tylko przejdzie mi ponorweskie przeziębienie 🙂

    1. My początkowo mieszkaliśmy na południu. Pogoda dopisywała, przeważnie było ciepło i słonecznie. Tyle tylko, że noce chłodne, bo spaliśmy w namiocie 😉
      Na początku sierpnia wyruszyliśmy na północ. Tam dopiero było pięknie! Chociaż trochę rozczarowało mnie samo Nordkapp – w dniu kiedy dotarliśmy okazało się całkowicie przykryte chmurami. Mimo, że był początek sierpnia, ubrani byliśmy w zimowe kurtki i grube czapki – ja nawet miałam na sobie grube wełniane rajstopy! Ale było warto 🙂 Najlepsza podróż mojego dotychczasowego życia!

  3. Nigdy nie byłam w krajach skandynawskich, za to słyszałam o nich wiele dobrego od mojego męża, który pracował tam przez parę lat. Opowiadał dokładnie to samo, co przedstawiłaś u siebie we wpisie. Mnie samą najbardziej chyba ujmuje życzliwość innych narodów. Właśnie wróciłam z Sardynii. Tam ludzie zachowują się tak samo: nie żałują dobrych słów, pozdrowień, uśmiechów.

    1. Chyba niestety Polacy są takim narodem… Teraz jestem w UK. Tu wszyscy są tak uprzejmi wobec siebie, że w niektórych sytuacjach nie wiem, jak się z taką uprzejmością obejść. Nie jestem w stanie zliczyć, ile razy już usłyszałam tu „Dziękuję”, „Przepraszam”, „Proszę”, czy zwykłe „Miłego dnia!”. Mam wrażenie, że tutaj, w ciągu jednego tygodnia, uprzejmości usłyszałam więcej, niż przez cały rok w Polsce…

  4. Miałam te same odczucia, kiedy pierwszy raz pojechałam do Norwegii. W sumie byłam trzy razy i w tym roku chcemy pojechać znowu! Tam jest cudownie 🙂

    1. Ma w sobie coś tak wyjątkowo ujmującego, nie? Że po prostu chce się tam wracać 🙂

  5. Marzy mi się Norwegia od czasu kiedy przeczytałam Sagę o Ludziach Lodu 😛 ale kurczę, nie wiem czy z moim letnim sprzętem nie zamarznę tam :p

    1. Ja też należę do tych ciepło-lubnych. W tym roku jednak Norwegia rozpieszczała – przeważnie było ok 25 stopni. W nocy w namiocie było trochę zimno, ale na takie wypadki byłam przygotowana – termoaktywna bielizna, polar, i ciepłe skarpetki 😉

  6. Marze o Norwegii już od jakiegoś czasu i czytając posty o tych wszystkich miejscach jestem coraz bardziej zdecydowana! 🙂

  7. Nie muszę jechać, żeby wiedzieć, że będę krajem zachwycona. Na razie nie miałam możliwości udać się do tego pięknego kraju, ale mam nadzieję, że niebawem nadrobię zaległości! 🙂

  8. Z pobytu w Norwegii też zapamiętałam powszechny widok ludzi uprawiających sport i to niezależnie od wieku. Bieganie, rolki, spacery, rowery, pływanie…a najbardziej podobały mi się narty na kółkach:)

  9. Niestety też nie miałam możliwość być w krajach skandynawskich, ale ubolewam nad tym chodź i pewnie jeszcze będę miała taką możliwość 🙂 Zazdroszczę :)Piękne widoki 🙂

  10. Chętnie spędziłabym przynajmniej dwa tygodnie w jakimś spokojnym miejscu bez internetu. Zazdroszczę 🙂 Mam nadzieję, że latem mi się uda zaszyć w jakiejś głuszy… niekoniecznie norweskiej, Pozdrawiam serdecznie z Poznania.

  11. Nigdy nie byłam w Norwegii, ale uwielbiam klimat północy, mam wrażenie, że Norwegia właśnie jest najbardziej dziewicza ze wszystkich krajów skandywawskich. Obym mogła kiedyś zobaczyć ją na własne oczy! Dzięki za ten wpis 🙂

  12. Miałem swojego czasu bardzo podobne odczucia co do Danii i Duńczyków, co ty z przypadku Norwegii i Norwegów. To chyba wspólne skandynawskie pochodzenie uczyniło z nich tak podobne narody.

  13. Ostatnie zdjęcie urzekające 🙂 Domy, w których dachy mają trawę są podobno cieplejsze, bo jest to naturalna izolacja. No i wyglądają oryginalnie i nieco bajkowo. Mieszkałaś może w takim domku?

  14. Norwegia, to moja miłość od pierwszego wejrzenia. Cieszę się, że podzielasz moje zdanie jeśli chodzi o serdeczność Norwegów. Większość opinii z którymi się spotkałam mówią, że to chłodny naród.

  15. Norwegia jeszcze przede mną, ale jest na liście 🙂 Głównie ze względu na fiordy, ale marzę też, żeby wejść na Trolltungę.

  16. Skandynawia, jeden z niewielu rejonów poza granicami Polski, który od czasu do czasu do mnie wraca i który czeka w kolejce „do zobaczenia”. Te kościoły otoczone niewielkimi cmentarzami – klimat przypominający niektóre z naszych wiosek, to zawsze do mnie trafia. 😉

    Pozdrawiam,
    Damian

  17. Mój szwagier przejechał Norwegię stopem. Oglądałam zdjęcia – fantastyczne widoki! Pozazdrościliśmy mu i właśnie planujemy naszą podróż 🙂

    1. Polecam! Jak na razie Norwegia była najpiękniejszym krajem, który odwiedziłam 🙂

  18. Rzeczywiście – w Norwegii jest się czym zachwycić. Też jestem miłośniczką tego typu architektury. I natura piękna. Dlaczego jeszcze mnie tam nie było? Trochę przeraża mnie pogoda – jestem strasznie ciepłolubna. Najdalej na północ byłam chyba w Estonii i już mi się wydawało zimno 😉

  19. Jak to mówi mój Kot: „piękne są takie cywilizowane kraje” 🙂 A tak na serio, Norwegia jarzy mi się jako państwo dbające o wspólną przestrzeń i uczące tego swoich obywateli. Mieszkanie w takim kraju musi być niezwykle przyjemne.
    Co do natury – to co napisałaś nie jest banalne. Miałam takie same odczucia po dwudniowym tylko pobycie w Yellowstone. Mieszczuchowi potrzebne jest czasem takie oderwanie od cywilizacji i przejście na stronę natury.
    Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości będzie mi dane odwiedzić Norwegię.

  20. Mój mąż był i też mu się podobało. Ja jeszcze nie byłam, ale patrzac na Twoje zdjęcia i znajomych, którzy tam mieszkają mam ochotę kiedyś tam zawitać. Twoja relacja też do tego zachęca 🙂

  21. Oooo tak, Norwegia jest na mojej liście marzeń do spełnienia. Szczególnie ze względu na niesamowite krajobrazy, zieleń, lodowce, coś wspaniałaego 🙂

  22. Bardzo bym chciała odwiedzić Norwegię, piękne zdjęcia, można na chwilkę się przenieść 😉

  23. Na pierwszym miejscu rzeczy, które mnie zachwyciły w Norwegii na pewno musiałabym umieścić widoki. I mam tutaj na myśli przecudowne połączenie wiejskiej architektury z naturalnym otoczeniem.
    Zdarzyło mi się tam po prostu stanąć w miejscu i kompletnie rozkleić, bo było tak pięknie, że aż trudno było to przyswoić „na zimno” 😉

    No i oczywiście ludzie! W jednym miasteczku pani wyszła ze sklepu (bez zamykania go) i po prostu przeprowadziła nas przez pół miasteczka, bo my nie wiedzieliśmy jak trafić mikromuzeum, o którym przeczytaliśmy gdzieś na Facebooku. Niesamowicie sympatyczni ludzie.
    Im dalej na północ tym bardziej.

    1. I ja już za Norwegią tęsknię – coraz częściej zagaduję Ukochanego, że może znowu byśmy tam pojechali…;)

  24. Norwegia jest cudownym krajem. W sumie nie tylko ona, ale cały region Skandynawski. Jedno z tych miejsc, które kiedyś bym chętnie odwiedził bądź zamieszkał. Chociaż tutaj na pierwszym nadal od kilku lat Nowy York oraz Szkocja. Pięć zalet, które wymieniłaś, w zupełności wystarczą! 😉

  25. Zawsze zachwycałam się Norwegią, ostatnio czytałam książkę o życiu w Norwegii poza turystyką i nadal chcę jechać , ale wiem, że to życie tak tylko wygląda dla turystów.

  26. Norwegia zawsze kojarzy mi się z naturą. Taką dziewiczą 🙂 BTW, te ich domki też mają w sobie urok 🙂

    1. Dla mnie te częste zmiany pogody miały swój urok – nigdzie indziej nie widziałam tak cudownych, podwójnych tęczy! 🙂

  27. Bardzo chętnie odwiedziłabym Norwegię, bo wiele osób ją zachwala. Zdjęcia z tamtych stron wyglądają zachęcająco, a teksty takie jak Twój tylko utwierdzają w przekonaniu, że warto tam pojechać. Szkoda tylko, że tam tak drogo. Muszę jeszcze trochę poczekać, by mieć odpowiedni budżet na wycieczkę do Norwegii 😉

  28. Z przyjemnością spędziłabym tam trochę czasu! Kocham architekturę, dobrze czuję się w zielonych miejscach, a jak jeszcze dołożymy do tego sympatycznych mieszkańców- miejsce idealne! 😉

  29. Mam znajomych, którzy pojechali do Norwegii w poszukiwaniu pracy. Gdy wracają choćby na urlop to chwalą się zdjęciami. Potwierdza się w pełni to co opisałaś. 😉

  30. Norwegia! <3 Moje marzenie. 🙂 Mam nadzieję, że uda mi się w końcu uzbierać trochę pieniędzy i tam pojechać chociaż na chwilę. 🙂 Pozdrawiam

  31. Nie byliśmy jeszcze w Norwegii, ale jestem bardzo jej ciekawa! Dla mnie zawsze kojarzyła się raczej z surowościa, tak natury jak i mieszkańców. Wiadomo jednak jak to jest z tymi wyobrażeniami, opartymi na stereotypach…

    1. Myślę, że samo Oslo może Cię trochę rozczarować… Według mnie było najsłabszym punktem całej norweskiej podróży…

  32. Wcale to nie brzmi kiczowato, ja sama również bardzo doceniam łono natury i spokój w moim miejscu zamieszkania. Serdeczne pozdrowienia!

  33. Najbardziej przekonuje mnie ta bliskość z przyrodą. Bo rzeczywiście pod tym kątem Norwegia ma szalenie dużo do zaoferowania 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *